Za darmo od września
Rzeczywiście - przyznaje Ryszarda Kitowska z zespołu prasowego Urzędu Miejskiego - taki był plan. Dotyczył także innych parkingów w centrum miasta: za UM między ulicami Niedziałkowskiego i Staszica, na rogu Kilińskiego i Witolda, przy Traugutta przed BGŻ. Chodziło o to, by zmotoryzowani mieli także szanse zostawić auto w śródmieściu na placach, których nie obejmuje strefa płatnego parkowania.
Ale okazało się, że władze miasta zmieniły zdanie. - Pan prezydent zdecydował, że do 31 sierpnia dwa parkingi - przy BGŻ i przed szpitalem będą funkcjonowały na starych zasadach. Przeważyły względy społeczne. Firma Targbork, która pobierała opłaty na tych parkingach poprosiła o przedłużenie umowy, ponieważ chce umożliwić pracownikom nabycie uprawnień do otrzymania zasiłku - wyjaśnia Kitowska. Jak dodaje, Targbork zatrudniał pracowników na podstawie umowy z PUP w ramach programu dla osób w wieku 55 lat i powyżej. - Przepracowanie przez te osoby jeszcze trzech miesięcy umożliwi im nabycie praw do zasiłku. Dla nich to bardzo ważna, bytowa sprawa - przekonuje Kitowska.
Przypomnijmy: sprawa uruchomienia darmowych parkingów w centrum Radomia ciągnie się niemal od roku. Miały one być bezpłatne już od sierpnia 2008 r., ale wówczas także okazało się, że Targbork korzysta z unijnych pieniędzy przyznanych przez PUP i rozwiązanie umowy z miastem (czyli w praktyce zwolnienie pracowników), oznaczałoby dla firmy konieczność ich zwrotu z odsetkami. Wtedy magistrat po raz pierwszy zgodził się na przedłużenie umowy z Targborkiem.
(bdb)




