Zaczarowany wieczór z fletem

27 kwietnia 2014
Flet był naprawdę zaczarowany, a jego właścicielka, jak wróżka prowadziła słuchaczy przez piękne, muzyczne krainy. Sobotni koncert Radomskiej Orkiestry Kameralnej z udziałem solistki Francesci Salvemini był bardzo udany.



 

Wloska flecistka dała popis swoich umiejętnościTyle oklasków nie zebrał ostatnio chyba żaden gość orkiestry. Wielkimi brawami obdarzono także meksykańskiego dyrygenta Juana Carlosa Lomonaco, który poprowadził zespół.

Wieczór wypełniły głównie uwtory barokowych kompozytorów, od Antonio Viwaldiego,  z koncertwem fletowym op. 10 nr "Sczygieł", w ktorym felecistka dała prawdziwy popis swoich wirtuozerskich możliwości i pokaz muzycznego warsztatu; przez Koncert fletowy G-dur nr 161 Johanna Joachima Quanza. Również juz sama orkiestra przeniosław nas w czasy jerzego Fryderyka Haendla wykonując Conreto grosso op.6 nr dwa tego kompozytora.

Ogromne brawa zebrał także meksykański dyrygentKoncert zakończyła pięćioczęściowa Suita w dawnym stylu "Z czasów Holebrga" op. 40 Edwarga Griega.

Oklaskom i zachwytom publiczności nie było końca.

 

(bdb)