Zamknięcie szpitala?

29 lipca 2009
Czy szpitalowi miejskiemu grozi zamknięcie lub ograniczenie działalności? Tak, jeśli pielęgniarki odejdą od łóżek - uważa dyrekcja placówki. Rada Społeczna RSS wyraziła na to zgodę. Oddziałom grozi zamknięcie

Nadzwyczajne posiedzenia rady zwołano dziś na godz. 14 na wniosek dyrekcji RSS. Dyrektor lecznicy Andrzej Pawluczyk prosił radę, by zgodziła się na "okresowe ograniczenie i/lub wstrzymanie działalności oddziałów szpitalnych i Zakładu Opieki Długoterminowej RSS w związku z zapowiedzią strajku ciągłego pielęgniarek i położnych". Szef placówki uzasadniał, że nie jest w stanie sprostać finansowym żądaniom pielęgniarek i położnych, a mediacje ze związkiem zawodowym nie przyniosły rezultatu. Podkreślał również, że siostry odeszły już 17 lipca na dwie godziny od łóżek pacjentów, a następnie zorganizowały referendum. Dyr. Pawluczyk wyjaśnił radzie, że wprawdzie pielęgniarki nie poinformowały go o dacie strajku, ale szpital w tych okolicznościach nie jest w stanie pracować. Dlatego też - jak uzasadnia - składa wniosek z wyprzedzeniem. Rada zaopiniuje wniosek

Decyzję o ograniczeniu działalności lub zamknięciu oddziałów szpitalnych podejmuje wojewoda w ciągu 30 dni od złożenia takiego wniosku. - Myślę, że może powtórzyć się scenariusz z ubiegłego roku ze szpitala na Józefowie, kiedy dyrekcja wnioskowała o zamknięcie zagrożonych oddziałów - komentuje członek Rady Społecznej RSS, poseł Radosław Witkowski (PO). - Będę pytał obie strony konfliktu - dyrekcję i związkowców, jak były prowadzone rozmowy, negocjacje i co stoi na przeszkodzie, by osiągnąć do porozumienia - zapowiadał przed posiedzeniem.

Witkowski uważa, że rada może przychylić się do prośby dyrekcji. - Ponieważ w szpitalu najważniejsi są pacjenci. To oni powinni być otoczeni szczególna opieką i troską, a odejście pielęgniarek od łóżek może spowodować, że tej opieki nie będzie - tłumaczy poseł.

Jak udało nam się ustalić, posiedzenie rady społecznej trwało około półtorej godziny. Jej członkowie jednogłośnie przychylili się do prośby dyrekcji RSS, by ta - w razie strajku pielęgniarek złożyła wniosek do wojewody o czasowe zamkniecie oddziałów.   

(bdb)