Reklama
Reklama
Reklama

Zbroja japońskiego Ashigaru i obraz Wacława Ichnowskiego powiększyły zbiory radomskiego muzeum

26 stycznia 2023

Nowe zakupy dla Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu. Wśród nich są japońskie militaria: zbroja i kołczan, a także obraz Wacława Michała Ichnowskiego, radomianina z urodzenia i ucznia patrona instytucji. Nabytki sfinansował samorząd województwa mazowieckiego.

 

fot. Muzeum im. Jacka Malczewskiego

 

Historia kolekcji zbiorów pozaeuropejskich "Malczewskiego" sięga czasów okupacji, kiedy to Niemcy po uprzedniej grabieży oraz dewastacji przedwojennych zbiorów etnograficznych przywieźli do Radomia militaria japońskie. Wśród nich znalazła się XVIII-wieczna zbroja samurajska, włócznia naginata, miecze tachi czy wakizashi.

Zbroja piechura japońskiego

- Zbroja Ashigaru Tachi-omodaka czyli piechura japońskiego pochodzi z późnego okresu Edo, XIX wieku. Składa się z prostego kirysu dō w typie Okashi Gusoku, ochraniaczy ramion, kompletu nagolenic oraz hełmu jingasa. Kołczan Utsubo Yamato także reprezentuje okres Edo. W komplecie są cztery strzały bojowe o prostych bambusowych drzewcach z trzema lotkami piór i metalowymi grotami oraz łuk yumi - opisuje Katarzyna Jendrzejczyk z muzeum. Jak dodaje, żołnierze Ashigaru pochodzili z niższych warstw społecznych; byli to mnisi a nawet chłopi, którzy nie posiadali własnej ziemi. - Na początku byli najemnikami a z czasem zostali włączeni do rodzin samurajskich i dzięki temu mogli nosić herby rodowe na pancerzu, które określały z jakiego rodu pochodzą. Nazywano ich także lekkonogimi, ponieważ do XVII wieku nie posiadali nawet obuwia - tłumaczy Jendrzejczyk. Podkreśla, że to dlatego zbroja jest skromna.

Obraz ucznia Matejki

Do działu sztuki z kolei trafił obraz "Anioł" Wacława Michała Ichnowskiego.  - Urodzony w Radomiu, a związał się, podobnie jak Jacek Malczewski z Krakowem. Występował również pod pseudonimem Michał Domrad, czyli nazwiskiem stanowiącym anagram od słowa "Radom" - opisuje Paulina Szymalak-Bugajska z muzeum. Z samym Jackiem Malczewskim znał się bardzo dobrze.

Artysta był uczniem Jana Matejki, uprawiał głównie malarstwo olejne i pastelowe, a tematyką jego prac były: portrety, pejzaże, sceny rodzajowe oraz alegoryczne.

Pastel zakupiony przez radomskie muzeum został namalowany według pracy Jana Matejki pt. „Pieśń - Studium do obrazu Joanna d`Arc”, znajdującej się w zbiorach Muzeum Narodowego w Krakowie. Do pracy pozowała Matejce córka Beata.

Wicemarszałek województwa mazowieckiego wyraża nadzieję, że zakupy dla Muzeum im. Jacka Malczewskiego będą równie imponujące, jak pierwsze w tym roku. - Wydaje się, ze idziemy w dobrym kierunku i życzyłbym sobie, by tak owocnie jak w ubiegłym roku udawało nam się realizować plany nakreślone przez panów dyrektorów i całą ekipę muzeum - mówi Rafał Rajkowski.

bdb

Tags
Reklama