Żeglarze wołali: pomocy!

11 lipca 2008
Dwoje młodych radomian uratowanych przez policjantów z posterunku wodnego w Domaniowie. Pomogli im również bezpiecznie odholować łódź do przystani. Nad zalewem działa wodny posterunek policju



Dziś po południu policjanci z posterunku w Domaniowie zostali poinformowani przez dyżurnego w Przysusze, że na zalewie od strony Brudnowa niedaleko wałów przeciwpowodziowych wywróciła się żaglówka i płynące nią osoby potrzebują pomocy. -  Funkcjonariusze natychmiast popłynęli we wskazane miejsce. Na wodzie leżała wywrócona żaglówka, której kurczowo trzymali się chłopak i dziewczyna. Wołali pomocy – relacjonuje rzecznik KMP w Radomiu Rafał Jeżak.

Policjanci wyciągnęli z wody 19-latkę i jej 20-letniego kolegę, pomogli im również postawić żaglówkę i odholować do najbliższego brzegu, a następnie do przystani. - Obojgu radomianom nic się nie stało. Najprawdopodobniej źle ustawili żagiel do wiatru, co spowodowało wywrócenie żaglówki – przypuszcza Jeżak.