Zmiany w strefie trochę później

26 lutego 2008
Na razie w strefie bez zmian. Nadal w centrum parkujemy na dotychczasowych zasadach, bo Rada Miejska postanowiła przełożyć podjęcie decyzji o korektach na sesję za miesiąc. Na razie parkujemy po staremu

Zmiany, jakie zaproponował magistrat w strefie płatnego parkowania dotyczyły głównie abonamentów - zarówno dla wszystkich zainteresowanych, jak i dla mieszkańców. Ci ostatni mieli płacić za miesiąc połowę mniej niż dotychczas (15 zł), ale jeśli wykupiliby abonament na dłuższy okres, cena spadałaby nawet do 8 zł za miesiąc. Pozostali za 30 dni - 110 zł, za 90 - 300, za 180 - 500. Już podczas sesji zastępca dyrektora MZDiK Marek Michałek zgłosił autopoprawkę do projektu uchwały; zgodnie z nią najniższa opłata za parkowanie wyniosłaby 10 gr, za tę cenę można by pozostawić samochód nie na dłużej niż 3 minuty.

Jednak na razie żadnych zmian nie będzie. Radni zaproponowali bowiem tyle poprawek, że nie sposób było je wszystkie dyskutować w tak dużym gronie. Postanowiono więc, że najpierw zajmie się nimi komisja gospodarki.

Najwięcej zastrzeżeń budzi zbyt wielki obszar strefy, w tym objęcie nią ul. ks. Wyszyńskiego, części ul. Mickiewicza i Sienkiewicza, tuż pod katedrą. O wykreślenie tych ulic wnioskowała radna Jolanta Korpetta-Zych (Radomianie Razem), podobnie jak ul. Lekarskiej tuż przy szpitalu. Mariusz Fogiel (Radomianie Razem) zaproponował, by mieszkańcy strefy wcale nie płacili za parkowanie na jej terenie.

Radni kwestionowali także włączenie do strefy ul. Wałowej i wyłączenie z jej rygorów Rynku, który dziś jest jednym wielkim parkingiem. Jakub Kluziński (niezależny) i Kazimierz Woźniak (Radomianie Razem) obawiali się, że pozwolenie bez ograniczeń parkowania samochodom służb miejskich, posiadających identyfikatory lub "za zezwoleniem" spowoduje, że centrum znowu się zakorkuje. Woźniak chce też skrócenia - do godz. 15.30 - czasu, w którym obowiązuje płatne parkowanie.

Sprawa wróci pod obrady na najbliższej sesji.