Zrywali kolczyki z uszu kobiet

9 kwietnia 2013
Zrywali z uszu starszym kobietom złote kolczyki. Dwaj radomianie usłyszeli już zarzuty rozboju i kradzieży biżuterii. Obaj trafili do aresztu.

 

 

 

- Po dokładnej analizie wszystkich odnotowanych w ostatnim czasie tego typu zdarzeń policjanci szybko połączyli te przestępstwa. Funkcjonariusze prowadzący sprawę wnikliwie sprawdzali każdy sygnał dotyczący sprawców, a zgromadzone informacje pozwoliły na wytypowanie i zatrzymanie dwóch młodych mieszkańców Radomia – 19-latka na ulicy Jaracza i 20-latka na ulicy Filtrowej - wyjaśnia Justyna Leszczyńska z KMP w Radomiu.

 

Mężczyźni atakowali samotnie idące kobiety w wieku 60 -70 lat i  wykorzystując ich nieuwagę najpierw podchodzili do nich, a później zrywali biżuterię. Nim ofiara zdążyła się zorientować co się stało, uciekający sprawca znikał za rogiem ulicy z wartym często kilkaset złotych łupem. - Działając w pojedynkę zrywali kobietom złote kolczyki w różnych rejonach miasta, m.in. na cmentarzu na ulicy Limanowskiego, na ulicy Struga, Akademickiej czy Bema. Skradzione przedmioty sprzedawali, a nieuczciwie zdobyte pieniądze przeznaczali na własne przyjemności - dodaje Leszczyńska.

 

19-latek ma na swoim koncie rozbój, w wyniku którego przywłaszczył biżuterię i kilka kradzieży kolczyków. Natomiast 20-latek poza rozbojem jest najprawdopodobniej sprawcą jeszcze kilkanastu kradzieży biżuterii. Sąd pozytywnie rozpatrzył wniosek o tymczasowe aresztowanie młodych przestępców. Grozi im kara do 12 lat pozbawienia wolności.

- Prosimy poszkodowanych, by w podobnych przypadkach kradzieży natychmiast z miejsca zdarzenia dzwonili na policję. Dzięki temu szansa na zatrzymanie sprawców jest znacznie większa - apeluje Leszczyńska.

 

(kat)