• wiadomości
  • wydarzenia
  • kultura
  • rozrywka

Budowa hali sportowej znowu w prokuraturze. Czy przetarg został zakłócony?

2 grudnia 2019

Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji Spółka uważa, że powody odwołania od wyników przetargu przez firmę Erekta na dokończenie budowy hali sportowej były pozorne i miały pomóc wybranemu wykonawcy w odzyskaniu 500 tys. zł wadium. MOSiR – zgodnie z zapowiedzią – złożył do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa.

 

prokuratura-1

 

– Zawiadomienie dotyczy zakłócenia przetargu publicznego.  Wątpliwości zawiadamiającego budzą okoliczności po wyłonieniu wykonawcy, pojawienie się innego podmiotu, który nie brał udziału w przetargu, a złożył odwołanie od jego wyników. Zawiadamiający uważa, że to było działanie pozorowane. Miało na celu zablokowanie zawarcia umowy z wybranym wykonawcą i uchylenie się przed tego wykonawcę od podpisania umowy bez konsekwencji w postaci zatrzymania przez zamawiającego wadium w kwocie 500 tys.zł – wyjaśnia – rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu Beata Galas. Jak dodaje, MOSiR zostanie wezwany do złożenia zawiadomienia na protokół oraz przedłożenia stosownej dokumentacji. – Dopiero po zapoznaniu się ze wszystkimi dokumentami prokurator będzie podejmował decyzję co do wszczęcia, bądź odmowy wszczęcia śledztwa w tej sprawie – informuje rzeczniczka.

Jak to z halą było

Przypomnijmy: przetarg na dokończenie budowy hali sportowo-widowiskowej i stadionu piłkarskiego  został rozstrzygnięty na początku września. Wygrało konsorcjum firm Erekta Budownictwo Specjalistyczne oraz Interiors Karolina Pawlak. Prace miały kosztować 67,5 mln zł. W październiku odwołanie od rozstrzygnięcia do Krajowej Izby Odwoławczej złożyła firma Betonox Construction. Też startowała w postępowaniu, ale przegrała, bo jej oferta była o około 15 mln zł droższa. Izba wydała rozstrzygnięcie korzystne dla MOSiR. Umowa miała być podpisana 8 listopada, ale do tego nie doszło, bo wpłynęło kolejne odwołanie. Tym razem od firmy MAAT 4, która o zamówienie nawet się nie starała. Po kilku dniach MAAT 4 wycofał swoje odwołanie.

Wydawało się, że to już koniec zawirowań i kłopotów z wyłonieniem wykonawcy i nic nie stoi na przeszkodzie, by do zawarcia kontraktu doszło. Jednak Erekta w dniu, kiedy do podpisania umowy miało dojść poinformowała, że tego nie zrobi. Jednocześnie odwołanie MAAT4 spowodowało, że Erekta ma prawo odzyskać wadium – 500 tys. zł –  które musiała wpłacić przystępując do przetargu.  Prawo mówi, że zwycięzca, jeśli nie podpisze umowy w wyznaczonym terminie, traci całą kwotę, chyba że kontrakt nie zostanie zawarty nie z jego winy. W przypadku hali tak się stało – Erekta nie ponosiła winy, ponieważ było odwołanie ze strony MAAT 4.

Wyjaśniając te kwestie, dyrektor Kancelarii Prezydenta podejrzewał, że Erekta mogła stosować „działania pozorne obliczone na odzyskanie wadium” – . Zbyt wiele jest w tej sprawie zbiegów okoliczności, przypadków – mówił Mateusz Tyczyński. Zapowiedział, że MOSiR złoży doniesienie do prokuratury.

Warto zaznaczyć, że Erekta buduje już  – wygrała przetarg na realizację Centrum Rehabilitacji Radomskiego Szpitala Specjalistycznego przy ul. Narutowicza. Podwykonawcą prac jest znana już firma MAAT 4.

Prokuratura – z zawiadomienia MOSiR-u – wyjaśnia również czy nie doszło do nieprawidłowości, gdy Radomskie Centrum Sportu realizował ROSA-BUD. Firma nie dokończyła budowy, bo inwestor zerwał z nią umowę.

bdb

 

 

Tags

Dodaj komentarz