• wiadomości
  • wydarzenia
  • kultura
  • rozrywka

Poseł Kosztowniak: Artykuł w Gazecie Wyborczej powstał na potrzeby kampanii wyborczej

18 września 2018

Poseł Andrzej Kosztowniak (PiS) złożył w sądzie pozew przeciwko Agorze, wydawcy Gazety Wyborczej i Radiu Zet, oraz dziennikarzom, którzy są autorami tekstu „Radomski układ PiS”. Były prezydent Radomia domaga się przeprosin. Powtarza, że wszystko, co opublikowały o nim media, to nieprawda.

 
Andrzej Kosztowniak

Andrzej Kosztowniak

  - Wchodzę na ścieżkę postępowania sądowego z wydawcami tego paszkwilu, który się ukazał 30 sierpnia - mówi Kosztowniak. Przypomina, że prosił wszystkich radomian o wsparcie, bo zdaje sobie sprawę, że ta sprawa będzie się latami. - Mam nadzieję, że skończy się obroną prawdy, a wydawcy Gazety Wyborczej i Radia Zet przyznają mi rację, że podały całkowicie kłamliwe informacje dotyczące mojej osoby: tego co posiadam, tego co od kogo dostawałem, albo czego nie dostawałem - podkreśla poseł. Jeszcze raz powtarza, że "te wszystkie rzeczy, które zostały podane w tej publikacji, są wyssane z palca. - Choćby rzekomego domu, który miałem otrzymać, mieszkania, z którego miałem korzystać do różnych celów - biznesowych albo spotkań z kobietami - czy tez zakupów jakichkolwiek nieruchomości na wspomniane w tekście nie miały miejsca. Mieszkam pod zupełnie innym adresem, z czego innego są finansowane wszystkie moje nieruchomości, nie z tego źródła, które zostało wskazane w Gazecie Wyborczej - wyjaśnia były prezydent Radomia. Wyjaśnienie dotyczące tych wszystkich kwestii, które Kosztowniak przesłał do redakcji, ukazało się wczoraj w Gazecie Wyborczej. Ta zapowiedziała, że do zastrzeżeń polityka odniesie się w środę. Andrzej Kosztowniak przypomina, że zgodnie z prawem prasowym dziennikarze są zobowiązani do zachowania szczególnej staranności w zbieraniu i przygotowywaniu materiałów. Zaznacza, że oświadczenia majątkowe składa od 2006 roku. - Przy najmniejszym zaangażowaniu można było sprawdzić, gdzie mieszkam, co posiadam. Dlatego uważam, że ten materiał powstał na zamówienie na potrzeby kampanii wyborczej - ocenia poseł Prawa i Sprawiedliwości. bdb
Tags