Prawo jazdy stracił, bo prowadził po alkoholu. Teraz za to samo zatrzymał go policjant będący poza służbą

26 stycznia 2023

Funkcjonariusz z wydziału sztabu Komendy Miejskiej Policji w Radomiu w czasie poza służbą ujął pijanego kierowcę citroena, który niemal spowodował kolizję. 50-letni mężczyzna nie miał prawa jazdy, bo zostało mu zabrane za jazdę po pijanemu. Badanie alkomatem wykazało… ponad 2,4 prom. alkoholu w jego organizmie.

 

Zdjęcie ilustracyjne

 

Do zdarzenia doszło wczoraj około godz.11. - Będąc poza służbą policjant zauważył mężczyznę, który zataczając się, wsiadł do zaparkowanego pojazdu, uruchomił silnik i odjechał. Widząc to, funkcjonariusz ruszył za citroenem. Kierowca w trakcie jazdy stwarzał realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego, na ulicy Reja nie ustąpił pierwszeństwa pieszej, która widząc nadjeżdżający pojazd, zdążyła odskoczyć i uniknąć potrącenia. Następnie kierowca wjechał na parking sklepowy przy ul. Mireckiego, gdzie prawie spowodował kolizję z innymi pojazdami wyjeżdżającymi z parkingu. Mężczyzna, widząc, że ktoś za nim jedzie, zatrzymał swoje auto i zamknął się w środku. W tym momencie funkcjonariusz uniemożliwił mu dalszą jazdę, wylegitymował się i nakazał otworzyć pojazd, aby zabrać mu kluczyki. Od mężczyzny czuć było woń alkoholu, a w samochodzie znajdowały się puste butelki po wódce. Kierowca przyznał się, że pił alkohol i nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami, które zostały mu zatrzymane za jazdę pod wpływem alkoholu. Wezwany na miejsce patrol drogówki potwierdził, że 50-latek jest pod wpływem alkoholu, badanie wykazało ponad 2,4 prom. w organizmie. Mężczyzna został zatrzymany, za swoje zachowanie odpowie przed sądem - relacjonuje sierż. sztab. Kamil Warda z radomskiej policji.

To kolejna sytuacja, w której ten sam funkcjonariusz, będąc poza służbą, reaguje na popełniane przestępstwa. Pod koniec października policjant zatrzymał sprawcę kradzieży rozbójniczej.

kat

 

Tags