• wiadomości
  • wydarzenia
  • kultura
  • rozrywka

Przyjechał na Air Show, zgłosił kradzież auta. Ale jej nie było

14 września 2018

Radomscy policjanci zatrzymali trzech mężczyzn w sprawie fikcyjnej kradzieży samochodu. Zgłosili oni kradzież bmw, by wyłudzić odszkodowanie. Zatrzymani, mieszkańcy województwa lubelskiego i łódzkiego usłyszeli już zarzuty. Grozi im do ośmiu lat więzienia.

 

DSC_2026 (Kopiowanie)(1)

 

Pod koniec sierpnia do Komendy Miejskiej Policji w Radomiu zgłosił się 46-letni mieszkaniec województwa łódzkiego, który poinformował o kradzieży pojazdu. – Jak twierdził, przyjechał do Radomia na pokazy lotnicze i zaparkował w okolicy lotniska. Gdy po pokazach wrócił, okazało się, że auta już tam nie ma. Policjanci rozpoczęli poszukiwania auta. Już wstępne czynności nasunęły funkcjonariuszom wiele wątpliwości co do wiarygodności słów zgłaszającego i szybko ustalono, że kradzieży nie było – relacjonuje Justyna Leszczyńska z KMP w Radomiu.

Sprawą zajęli się funkcjonariusze z wydziałów: kryminalnego oraz dochodzeniowo-śledczego, którzy dotarli do dwóch mieszkańców województwa lubelskiego (26 i 28 lat). – Obaj trafili do policyjnej celi. U jednego z nich zabezpieczono rzekomo skradziony pojazd, który miał już przerobione numery identyfikacyjne, natomiast u drugiego znaleziono części od auta. Obaj usłyszeli zarzuty pomocnictwa w próbie wyłudzenia odszkodowania, a 28-latek odpowie dodatkowo za podrobienie znaków identyfikacyjnych pojazdu – informuje Leszczyńska.

Z policyjnych ustaleń wynika, że 46-latek, któremu rzekomo skradziono pojazd w Radomiu miał problem ze sprzedażą auta, dlatego zaaranżował kradzież. Mieszkaniec województwa łódzkiego również trafił do policyjnego aresztu. Teraz odpowie za zawiadomienie o niepopełnionym przestępstwie, składanie fałszywych zeznań oraz próbę wyłudzenia odszkodowania. Wobec wszystkich zatrzymanych zastosowano środek zapobiegawczy w postaci policyjnego dozoru.

Policja przypomina: każdy kto zawiadamia o przestępstwie, wiedząc, że kradzieży nie popełniono, a także ten, kto potwierdza taki fakt, popełnia przestępstwo. Właścicielom za zgłoszenie sfingowanego przestępstwa i składanie fałszywych zeznań grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności, a za próbę wyłudzenia odszkodowania grozi do ośmiu lat pozbawienia wolności.

kat

Fot. KMP Radom

 

 

 

Tags

Dodaj komentarz