• wiadomości
  • wydarzenia
  • kultura
  • rozrywka

Z policji

Trzech nietrzeźwych kierowców zatrzymali w czwartek policjanci. Dwóch to sprawcy kolizji drogowych, a trzeci poszukiwany. Zatrzymani za kierowanie po alkoholu odpowiedzą teraz przed sądem.

16-lek kradł w sklepach słodycze a potem sprzedawał je przypadkowym osobom, czyniąc z tego sposób na życie. O konsekwencjach, jakie poniesie zadecyduje sąd dla nieletnich.

19-latek na przystanku uszkodził szybę autobusu. Zatrzymali go radomscy policjanci. Miał ponad 2 prom. alkoholu w organizmie i, a na swoim koncie także kradzieże artykułów spożywczych.

Za stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym radomscy policjanci zatrzymali prawo jazdy 21-letniemu kierowcy omijającemu radiowóz, który zatrzymał się przed przejściem dla pieszych. – Apelujemy o ostrożność – powtarza Justyna Leszczyńska z KMP w Radomiu.

Wczoraj policjanci i strażacy z Kozienic prowadzili akcję poszukiwawczą zaginionego 21-latka, który po południu wyszedł z domu, a wcześniej chciał popełnić samobójstwo. Po godz. 1. w nocy mężczyzna został odnaleziony przez funkcjonariuszy w jednym z domków letniskowych.

Przygodna znajomość i wspólne picie alkoholu skończyło się źle dla obu uczestników: 35-latek trafił za rozbój do aresztu, a zaatakowany mężczyzna stracił pieniądze.

– 11-letni Konrad Dryja cały i zdrowy jest już w domu. Policja odwołuje jego poszukiwania – informuje Justyna Leszczyńska z radomskiej policji.

Dzisiaj, 16 lipca, rano wyszedł z domu i do chwili obecnej nie wrócił 11-letni Konrad Dryja lat 11, zamieszkały w Radomiu. Policja ogłosiła jego poszukiwania.

18 zarzutów usłyszał 19-latek, którego radomscy policjanci zatrzymali chwilę po kradzieży perfum ze sklepu. Jak się okazało, ma na swoim koncie znacznie więcej przestępstw. Odpowie również za kradzieże rowerów i zniszczenie mienia. Grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

Na gorącym uczynku policjanci z Kozienic zatrzymali 29-latka, który sprzedawał amfetaminę i marihuanę. To efekt intensywnych czynności miejscowych funkcjonariuszy. Mężczyzna usłyszał 14 zarzutów, grozi mu do 10 lat więzienia.