• wiadomości
  • wydarzenia
  • kultura
  • rozrywka

Z policji

Wszedł do sklepu, sterroryzował ekspedientkę żądając wydania alkoholu i papierosów. Następnie zdemolował pomieszczenie i uciekł. Jednak już chwilę później był w rękach policjantów. Teraz 41-latek najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie i grozi mu kara do 12 lat więzienia.

Młoda dziewczyna zadzwoniła w nocy na policyjny numer zaufania i powiedziała, że „chce sobie coś zrobić, bo nie widzi innego wyjścia w swojej sytuacji”. Dzięki szybkiej reakcji dyżurnego, który odebrał telefon, nastolatkę udało się odnaleźć całą i zdrową.

Po raz kolejny oszuści próbowali wyłudzić pieniądze od mieszkanki Radomia. Niewiele brakowało, a 68-latka straciłaby 50 tys. złotych. Przestępcy, działając metodą „na policjanta” próbowali przekonać kobietę do wzięcia kredytu i przekazania im pieniędzy.

W nocy z piątku na sobotę doszło do wypadku z udziałem bmw. 17-letni kierowca jechał po alkoholu i nie miał uprawnień. Pasażer tego auta trafił do szpitala.

Zaniepokojony hałasem na posesji sąsiada, mężczyzna ujął włamywacza i przekazał policjantom. Jak ustalono, to nie jedyne przestępstwo na koncie sprawcy. Funkcjonariusze zabezpieczyli także u 20-latka narkotyki. Przedstawiono mu cztery zarzuty.

W ręce policjantów trafił 32-letni mieszkaniec Radomia, który pod wpływem alkoholu ukradł samochód, a gdy go uruchomił, wjechał do rowu. Trafił do policyjnej celi. Za kradzież grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

3 prom. alkoholu w organizmie miał kierowca, który doprowadził do kolizji drogowej z volkswagenem i odjechał z miejsca zdarzenia. Kolejny, jadący motorowerem miał blisko 2 prom. alkoholu w organizmie. Przewrócił się i trafił do szpitala. Policja niezmiennie apeluje o rozwagę.

Najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie 27-latek, który w poniedziałek doprowadził do śmiertelnego potrącenia rowerzysty w gminie Grabów nad Pilicą i uciekł z miejsca zdarzenia. Śledczy szybko odnaleźli rozbite auto i zatrzymali mężczyznę podejrzanego o spowodowanie wypadku. Teraz grozi mu za to nawet 12 lat więzienia.

61-letnia mieszkanka Radomia padła ofiarą oszusta, który podając się za policjanta wyłudził od kobiety około 140 tys. zł. Zdecydowana część to kredyty, które pokrzywdzona na jego prośbę wzięła w kilku bankach. – Pamiętajmy, że tylko nasza ostrożność i czujność spowodują, że nie staniemy się kolejną ofiarą naciągacza – ostrzega policja i prosi o zgłaszanie wszystkich podejrzanych sytuacji.

Dwa prawa jazdy zatrzymali wczoraj policjanci z radomskiej drogówki. Jeden z kierowców potrącił pieszą, a drugi spowodował zdarzenie drogowe wyprzedzając kilka pojazdów na linii podwójnej ciągłej i na skrzyżowaniu.