• wiadomości
  • wydarzenia
  • kultura
  • rozrywka

Z policji

Nietrzeźwy 40-latek mając zakaz prowadzenia pojazdów przewoził samochodem 2-letniego syna oraz pijaną matkę dziecka. Nieodpowiedzialne zachowanie dorosłych zauważyła starsza siostra chłopca i poprosiła innych dorosłych, by przerwali jazdę pijanym.

Policjanci zlikwidowali plantację konopi pod Grójcem. 28-letni hodowca, który w momencie zatrzymania doglądał uprawy, usłyszał prokuratorskie zarzuty i grozi mu teraz kara nawet do ośmiu lat pozbawienia wolności.

Ponad 1,6 prom. alkoholu w organizmie miał kierowca, którego zatrzymali w nocy grójeccy policjanci. Jazda w stanie nietrzeźwym to jednak nie wszystko. Okazało się, że zaledwie kilka godzin później, 61-latek ponownie wsiadł za kółko. Tym razem zatrzymały go przypadkowe osoby.

57-letni mieszkaniec powiatu radomskiego na terenie swojej posesji ukrywał w betonowych bloczkach 900 g dopalaczy. Policjanci go zatrzymali, a sąd zastosował wobec mężczyzny trzymiesięczny areszt.

W związku z poszukiwaniem zaginionego Damiana Suwalskiego z Radomia, policja prosi osoby, które 1 sierpnia o godz. 23.47 jechały Neobusem na trasie Sanok – Warszawa o kontakt z KMP w Radomiu pod nr tel. 47 701 22 24 lub 47 701 26 30.

Komenda Miejska Policji w Radomiu poszukuje zaginionego Damiana Suwalskiego, lat 32, zamieszkałego w Radomiu. Informacje mogące przyczynić się do ustalenia miejsca jego pobytu należy kierować do wydziału kryminalnego KMP.

Przestępcy działający metodą „na wnuczka” i „na policjanta” nie zaprzestali swojej działalności. Ostatnio kilku radomskich seniorów straciło swoje oszczędności. Uwierzyli w opowiedzianą przez telefon historię i przekazali oszustom pieniądze oraz biżuterię.

Dwaj mężczyźni pobili mieszkańca Warszawy. 60-latek z obrażeniami trafił do lekarza, a jego oprawcy do policyjnego aresztu. Jak ustalili śledczy, przestępczy incydent był wynikiem awantury pomiędzy mężczyznami. Napastnicy usłyszeli już zarzut pobicia.

Policjanci z Kozienic zatrzymali ukrywającego się w mieście 32-latka poszukiwanego Europejskim Nakazem Aresztowania wydanym przez Republikę Federalną Niemiec. Mężczyzna był poszukiwany za szereg przestępstw popełnionych w Niemczech. Trafił już do aresztu.

Mężczyzna wyszedł z domu, mówiąc że chce z sobą skończyć. Z okoliczności towarzyszących zaginięciu wynikało, że 30-latek może potrzebować natychmiastowej pomocy. Policjanci z Lipska odnaleźli mężczyznę kilka kilometrów od jego domu i przekazali pod opiekę zaniepokojonym członkom rodziny.