Z policji

Blisko 200 rosnących sadzonek konopi zabezpieczyli policjanci na jednej z posesji w Nowym Mieście nad Pilicą. Zatrzymany do sprawy, 34-letni właściciel plantacji, usłyszał zarzuty uprawy znacznej ilości marihuany. Decyzją sądu mężczyzna został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.

37-letni radomianin został zatrzymany przez policjantów z drugiego komisariatu, ponieważ miał przy sobie narkotyki. Dalsze czynności pozwoliły zabezpieczyć blisko 200 g amfetaminy. Mężczyzna usłyszał zarzut posiadania znacznych ilości narkotyków, grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.

Do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło przy ul. Energetyków. Dachował tam samochód osobowy marki Audi. Najprawdopodobniej nikomu nic się nie stało, bo służby ratownicze nie zastały na miejscu ani kierowcy, ani pasażera auta.

Do godz. 13.30 mogą trwać utrudnienia w ruchu w okolicach ronda kozienickiego po tym, jak doszło tam do wypadku z udziałem 94-letrniego kierowcy mitsubishi. On i jego 90-letnia żona trafili do szpitala.

Dwie ciężarówki zderzyły się na drodze krajowej nr 12 w Janowie niedaleko Zwolenia. Jeden z kierowców trafił do szpitala. Droga w tym miejscu byłą całkowicie zablokowana. – Utrzymujmy odstęp od poprzedzającego nas pojazdu – apeluje policja.

Kierowca porsche pędził w terenie zabudowanym aż 136 km/h. Policjanci z białobrzeskiej komendy zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy na trzy miesiące. Ponadto, 41-latek otrzymał mandat w wysokości 2,5 tys. zł i 10 punktów karnych.

Służbowy pies Nadit i jego przewodnik, mł. asp. Wojciech Gryzło, odnaleźli zaginionego 88-latka, którego poszukiwali radomscy policjanci. Nadit podjął trop od razu po obwąchaniu ubrania mężczyzny, pokonując przy tym dwa kilometry.

Do dwóch groźnych wypadków doszło wczoraj po południu w Kacprowicach i Mleczkowie (powiat radomski). Uczestnik jednego z nich na skutek odniesionych obrażeń zmarł w szpitalu 71-letni mężczyzna. Są też ranni, w tym pięcioletnie dziecko.

Paliło się około 100 ha lasu pod Nowym Miastem nad Pilicą. Pożar gasili policyjni lotnicy i strażacy z Warszawy, do czego wykorzystali podwieszany pod śmigłowiec S-70i Black Hawk zbiornik na wodę, tzw. Bambi Bucket o pojemności i 3 t, który zajmuje niewiele miejsca i może być łatwo transportowany na pokładzie helikoptera.

Ciężarówka potrąciła pieszego 17-latka, który trafił z ogólnymi potłuczeniami do szpitala. Jak się okazało, w naczepie scanii brakowało… koła na jednej z osi pojazdu, a oś była podwieszona pasami transportowymi do ramy auta.