Tag: alkohol

Na drodze ekspresowej S7 w miejscowości Promna Kolonia w powiecie białobrzeskim doszło do poważnego wypadku, który – według wstępnych ustaleń – spowodował nietrzeźwy kierowca Peugeota. Trzy osoby trafiły do szpitali.

Funkcjonariusze i z radomskiej drogówki zatrzymali 31-letniego mieszkańca Radomia, który posiada dożywotni zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi. Ponadto kierował autem pod wpływem alkoholu. Trafił do policyjnego aresztu i krótko po tym został doprowadzony do sądu. Zastosowano wobec niego tryb przyspieszony i usłyszał wyrok m.in. roku bezwzględnego pozbawienia wolności. 

Kierowca Alfa Romeo stracił panowanie nad samochodem i wjechał do przydrożnego rowu. Auto zawisło na głazie. Policjanci z wydziału ruchu drogowego Komendy Powiatowej Policji w Białobrzegach zatrzymali mężczyznę, który – pijany – spędził w pojeździe całą noc.

Prawie 200 pacjentów przyjęły SOR-y w obu radomskich szpitalach podczas nocy sylwestrowej. Większość osób zgłaszała się z urazami, zarówno tymi powstałymi w wyniku wybuchu petard, jak i upadków. Większość potrzebujących pomocy medycznej znajdowała się pod wpływem alkoholu.

Kierowca BMW jechał z prędkością 101 km/h. Mężczyzna był nietrzeźwy. Zatrzymali go funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Radomiu wchodzący w skład grupy Speed. Za kierowanie autem pod wpływem alkoholu grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności.

Pasażer podejrzewając, że kierowca autobusu miejskiego prowadził pojazd będąc pod wpływem alkoholu, zadzwonił na policję, a ta sprawdziła stan mężczyzny i okazało się, że Marcin B. ma 0,56 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu. Prokuratura postawiła mu zarzut, który zagrożony jest karą do trzech lat pozbawienia wolności oraz skierowała akt oskarżenia do sądu.

47-latek miał blisko 3 prom. alkoholu w organizmie i kierował samochodem, do czego nie posiadał uprawnień. Zatrzymali go policjanci z mazowieckiej grupy SPEED i usłyszeli, a tłumaczenie mężczyzny zaskoczyło funkcjonariuszy. Teraz ze swojego zachowania będzie się tłumaczył nie tylko przed żoną.

 

Policyjny nos motocyklistów w mundurach nie zawiódł – podczas postoju na światłach funkcjonariusze wyczuli intensywną woń alkoholu dochodzącą z sąsiedniego pojazdu. Jak się okazało, za kierownicą siedział nietrzeźwy 36-latek, a na skrzyni ładunkowej jego auta przewożono dwóch pasażerów.

Radomscy policjanci zatrzymali dzisiaj (wtorek, 22 lipca) kierowcę koparki, który wsiadł za kierownicę koparki, pomimo wypitego wcześniej alkoholu. Teraz grozi mu do trzech lat pozbawienia wolności.

Na drodze krajowej nr 12 w Zwoleniu doszło do zatrzymania 53-latka kierującego pojazdem ciężarowym Dafem, który – jak się okazało – prowadził w stanie nietrzeźwości oraz bez wymaganych uprawnień. Interwencja była możliwa dzięki informacji od anonimowego świadka, który powiadomił policję podejrzewając, że kierowca może znajdować się pod wpływem alkoholu.