Tag: Kozienice
Groził, znieważał, znęcał się. Prokuratura przedstawiła mu 10 zarzutów, a sąd aresztował na trzy miesiące
41-lalet z gminy Kozienice usłyszał łącznie 10 zarzutów dotyczących czynów, których miał dopuścić w ostatnim czasie. Dotyczą one m.in. gróźb karalnych, znieważenia policjantów, znęcania psychicznego nad członkami rodziny, uszkodzenia cudzej rzeczy oraz wywierania wpływu na uczestników postępowania. Sąd Rejonowy w Kozienicach na wniosek prokuratury zastosował wobec mężczyzny tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy.
Awanturował się podczas pobytu na SOR: uderzał pięściami pielęgniarkę, groził, obrażał. Sąd zdecydował o aresztowaniu
Aleksander M. będąc w SOR Szpitala Powiatowego w Kozienicach, w trakcie oczekiwania na udzielenie pomocy zachowywał się agresywnie wobec personelu medycznego. Kierował pod adresem pielęgniarki obelgi, uderzał pięściami po ciele oraz grożąc kobiecie, zadzwonił na nr 112 twierdząc, że w placówce podłożył ładunek wybuchowy. Mężczyzna został aresztowany na trzy miesiące.
Dwie nastoletnie Oliwie zmarły po tym, jak uległy wypadkom. Rodzice: „To dla nas morderstwo”. Prokuratura w akcji
19-letnia Oliwia (nazwijmy ją „pierwszą”) zmarła po przewiezieniu do szpitala po wypadku, w którym uczestniczyła, choć nie odniosła w nim żadnych obrażeń. Podobne było z 15-letnią (nazwijmy ją „drugą”) Oliwią, która w innym wypadku została ranna. Obie były transportowane karetkami kozienickiego pogotowia. Rodzice nastolatek mają ogromny żal do ratowników medycznych i lekarzy. Prokuratura bada sprawę pierwszej Oliwii, drugiej zakończyła się aktem oskarżenia.
Były proboszcz parafii rzymskokatolickiej w Kozienicach przekazał ponad 500 tys. zł osobie trzeciej należące do wspólnoty i zaciągał pożyczki rzekomo na inwestycje w kościele, ale prac nie prowadził. Wyrządził tym samym szkodę majątkową parafii w wysokości nie mniejszej niż 2 mln 745 tys. zł.
Poszukiwani przez organa ścigania przestępcy w rękach policji. Funkcjonariusze z Grójca zatrzymali 10 osób
Dziesięć osób poszukiwanych przez organy ścigania i wymiar sprawiedliwości za popełnione przestępstwa, gdzie orzeczono prawomocne wyroki pozbawienia wolności od kilku dni do kilku lat zatrzymali grójeccy policjanci . Wśród zatrzymanych były dwie osoby poszukiwane listami gończymi oraz pozostałe osoby wobec których sądy wydały nakazy doprowadzenia do aresztów śledczych.
Motorowerzysta miał 3 prom. alkoholu w organizmie, ale prawa jazdy nie. Uciekał, jednak policjanci go zatrzymali
Ponad 3 prom. alkoholu, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów i ucieczka przed patrolem – tak zakończyła się jazda 47-letniego motorowerzysty zatrzymanego przez policjantów drogówki w Nowinach. Mężczyzna próbował uciekać przez pola i las, jednak został szybko zatrzymany.
Bimber, zacier, aparatura do produkcji alkoholu, amunicja i… mięso z dzika. 68-latek wpadł w ręce policji
Nielegalna aparatura do produkcji bimbru, setki litrów zacieru, amunicja przechowywana niezgodnie z przepisami oraz nielegalnie pozyskanego dzika. To wszystko – a wcześniej także alkohol własnej produkcji – ujawnili policjanci z Kozienic u 68-letniego mężczyzny. Sprawa ma charakter rozwojowy.
Pan Piotr twierdzi, że został bezpodstawnie zatrzymany przez policję, a na dodatek pobity pałką podczas przesłuchania na komendzie w Kozienicach. Jako dowód przedstawia lekarską obdukcję, kartę informacyjną ze szpitala i zdjęcia. Ma też nagrania, ale na razie ich nie udostępnia. Zdaniem policji, interwencja ta wyglądała zupełnie inaczej, ale jednocześnie wyjaśnia okoliczności, w jakich przebiegała.
Nie będzie budowy linii kolejowej z Kozienic do Dobieszyna, która umożliwiłaby dojazd do Warszawy. Jest nowa propozycja
Podróżni są zawiedzeni. Nowa linia z Kozienic do Dobieszyna i połączenie z linią numer 8 z Radomia do Warszawy nie będzie budowana. Zamiast tego ma być zmodernizowana i przystosowana do ruchu pasażerskiego trasa, którą dowozi się węgiel do elektrowni.
Straciła panowanie nad autem, a to dachowało. Pijana kobieta wiozła Toyotą małe dziecko, które przewieziono do szpitala (WIDEO)
Blisko 3 prom. alkoholu w organizmie, telefon w ręku i trzyletnie dziecko w samochodzie – skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie 42-letniej matki doprowadziło do groźnego zdarzenia drogowego na drodze wojewódzkiej.














