Tag: odpady

Śmietniki przepełnione, albo są zbyt daleko? Żaden problem – można wyrzucić odpady ko pobliskiego kosza. Otóż nie, bo to pojemniki na drobne śmieci, a nie na wielkie worki, które powinny trafiać do przeznaczonych na nie kontenerów w wyznaczonych miejscach.

29-latek przechowywał w stodole na swojej posesji duże ilości płynnych substancji, prawdopodobnie pochodnych rozpuszczalników i lakierów. Zatrzymali go policjanci z Warki.. Mężczyzna już trafił do aresztu i usłyszał prokuratorski zarzut. Grozi mu do ośmiu lat pozbawienia wolności.

Policjanci z komendy wojewódzkiej w Radomiu zatrzymali pięć osób zamieszanych w nielegalny proceder przewożenia odpadów, które następnie, zamiast trafiać w miejsce przeznaczone do utylizacji, były zakopywane w wyrobisku po kopalni piachu na terenie jednej z gmin powiatu radomskiego.

Przez dwa kolejne lata będą obowiązywały nowe umowy na odbiór i transport odpadów komunalnych z nieruchomości zamieszkałych, położonych na terenie Radomia. Magistrat informuje, że w życie wejdą także nowe harmonogramy odbioru odpadów.

Mężczyzna spalał odpady na terenie swojej posesji u zbiegu ulic Blaszanej i Tytoniowej. Poskarżył się na to  inny mieszkaniec. Interweniowała Straż Miejska, której funkcjonariusze skierowali przeciwko radomianinowi wniosek o ukaranie do sądu.

Aż trzy mandaty, wszystkie w maksymalnych 500 złotowych kwotach, czyli w sumie 1 500 otrzymał mężczyzna za wyrzucanie z samochodu odpadów komunalnych i plastikowych elementów wyposażenia mieszkania na ulicy Energetyków. Śmieciarza zauważyła fotopułapka.

Na jednej z posesji przy ul. Wielkopolskiej w Radomiu nielegalnie składowano odpady, w tym beczki z substancją niewiadomego pochodzenia. Potwierdzili to do podczas wspólnej kontroli inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, policjanci i przedstawiciele Urzędu Skarbowego.

Za piątym razem się udało, choć radni nie głosowali uchwały „śmieciowej” w kształcie, jakim proponował prezydent poprzednio, ale w mocno zmodyfikowanej. – Zależy nam na tym, aby przyjąć jakąkolwiek uchwałę, bo nie możemy dopuścić do tego, by nie obowiązywało żadne prawo – powtarzał podczas dzisiejszej sesji rady miejskiej wiceprezydent Jerzy Zawodnik.

Nie tylko w domu możemy (i powinniśmy) segregować śmieci. Zestawy koszy umożliwiających rozdzielanie poszczególnych rodzajów odpadów zaczęły się pojawiać w radomskich parkach i na skwerach. Docelowo staną na każdym terenie zielonym.

Do ilu razy sztuka? Na pewno nie do trzech, bo już po raz piąty prezydent przychodzi na sesję rady miejskiej z propozycjami zmian stawek za wywóz nieczystości oraz ustalenia metody ich obliczania. Za każdym razem podwyżkom sprzeciwiali się radni PiS. Teraz też szans na zgodę jest niewiele.