Mężczyzna zginął podczas policyjnego pościgu
- Dzisiaj około trzeciej nad ranem policjanci otrzymali informację, że spod jednej z dyskotek w powiecie białobrzeskim odjechał kierowca audi Q7, który mógł być nietrzeźwy. Pojazd ten funkcjonariusze z oznakowanego radiowozu zauważyli i próbowali zatrzymać do kontroli. Pomimo wyraźnych sygnałów świetlnych i dźwiękowych, kierowca audi nie zatrzymał się i zaczął uciekać. Policjanci na sygnałach pojechali za nim. Po chwili, na prostym odcinku drogi kierowca audi stracił panowanie nad autem, które dachowało - relacjonuje Rafał Sułecki z zespołu prasowego KWP w Radomiu.
Okazało się że audi jechała jeszcze jedna osoba. Policjanci powiadomili pogotowie i udzielali pierwszej pomocy poszkodowanym. - Załoga karetki reanimowała kierowcę, pomimo tego mężczyzna zmarł. Pasażerka została przewieziona do szpitala - dodaje Sułecki.
Wstępnie ustalono że w samochodzie znajdują się tablice rejestracyjne, które pochodzą z kradzieży. Czynności na miejscu przeprowadził prokurator. Trwają wyjaśnienia okoliczności tego zdarzenia.
(kat)




