Zagrają nie tylko Mozarta
Koncert realizowany jest we współpracy ze Związkiem Polskich Kawalerów Maltańskich, Rycerzami Kolumba i Zakonem Rycerskim Świętego Grobu Bożego w Jerozolimie. W przerwie będą sprzedawane cegiełki, z których dochód przeznaczony zostanie na rzecz Wileńskiego Hospicjum im. bł. ks. Michała Sopoćko, pierwszego stacjonarnego hospicjum w Republice Litewskiej prowadzonego przez Siostry ze Zgromadzenia Jezusa Miłosiernego
A na scenie, poza muzykami ROK, zobaczymy Roberta Kwiatkowskiego – skrzypce; orkiestrę tym razem poprowadzi Piotr Borkowski. W programie: Jeajoon Ryu - Rosso na orkiestrę smyczkową, W. A. Mozart - II Koncert skrzypcowy D-dur, M. Borkowski -Visions II, P. Łukaszewski - Sinfonietta oraz J. Haydn - Symfonia nr 3 G-dur.
- Mozart krótko przed ukończeniem piątego roku życia napisał swój pierwszy utwór na fortepian. Zajęło mu to pół godziny. Nie poprzestał na tym. Pierwszą symfonię skomponował mając lat 8, pierwszą mszę – 12, a pierwszą operę La finta semplice, gdy miał lat 13 - przypomina Agnieszka Stanicka z biura ROK.
Wśród tych wczesnych kompozycji Mozarta niewiele było utworów na skrzypce. Powszechnie przyjmuje się, że swoje pięć koncertów skrzypcowych oraz sonaty na ten instrument napisał w 1775 roku. Mozart miał wtedy 19 lat i służył na dworze biskupa w Salzburgu. Obecnie badacze jego twórczości uważają za możliwe, iż pierwszy i prawdopodobnie drugi koncert skrzypcowy powstały kilka lat wcześniej. Mozart odkrył w tamtym czasie w sobie duszę wiolinisty.
Robert Kwiatkowski to wybitny kameralista polski młodego pokolenia, laureat wielu prestiżowych konkursów kameralnych w Austrii, Francji i Polsce. Jest niezwykłą postacią życia muzycznego Wybrzeża. Jako skrzypek i kameralista dodatkowo kształcił swój kunszt pod kierunkiem wielu wybitnych artystów polskich i zagranicznych, cyklicznie otrzymuje angaże najprzeróżniejszych orkiestr.
(kat)




