Bośniackie „Kręgi” w Kinie Konesera
Srdana Golubovicia.
Bośnia, 1993. Centrum serbskiego miasteczka, rynek wypełniony stolikami. W mieście panuje spokój. Jednak tylko pozorny, widok snujących się po ulicach żołnierze powoduje, że w powietrzu czuć nieomal namacalne napięcie. Jeden z serbskich żołnierzy, Marko, siedzi z kolegami przy kawiarnianym stoliku. Na oczach żołnierzy trzech mężczyzn również noszących wojskowe mundury atakuje Harisa, muzułmańskiego cywila. Marko interweniuje. Ratuje Harisowi życie, sam jednak, pobity, umrze.
Piętnaście
lat później. Ojciec Marka podejmie pracę niedaleko miasteczka, przy
renowacji kościoła. Syn jednego z morderców poprosi go o pracę.
Przyjaciel Marka zostanie kardiochirurgiem. Pewnego dnia na jego oddział
trafi ten, który wydał rozkaz zabicia Marka. Haris zrobi wszystko, by
pomóc Nadze, byłej dziewczynie Marka. Czy ojciec jest w stanie wybaczyć
śmierć syna? Czy morderca po latach poczuje żal? Jaką cenę jest w stanie
zapłacić Haris, by wyrównać rachunki sprzed lat?




