Uciekał przed strażnikami, bo był pijany

21 lutego 2014
Kierowca toyoty uciekał przed strażnikami miejskimi, bo był pijany. Wcześniej spał w zaparkowanym samochodzie.


 


 

 

- Wczoraj po godz. 15.45 dyżurny Straży Miejskiej otrzymał interwencję, że na ul. Reja w toyocie śpi czterech mężczyzn. Dzwoniąca osoba poprosiła o sprawdzenie, czy mężczyźni nie potrzebują pomocy. Na miejsce pojechał patrol Straży Miejskiej. Gdy funkcjonariusze dojeżdżali do celu, zauważyli jak toyota odjeżdża w kierunku Rynku. Tor jazdy oraz zachowanie kierującego wskazywały na to, iż może znajdować się pod wpływem alkoholu bądź innego środka odurzającego. Kierowca na widok patrolu porzucił pojazd w Rynku i rozpoczął ucieczkę pieszo. Po krótkim pościgu strażnicy ujęli kierowcę, od którego wyczuwalna była silna woń alkoholu. Pozostali trzej pasażerowie zachowywali się agresywnie. Na miejsce wezwano policję, kierowcę poddano badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Wynik to 1,5 prom. Kierowca trafił na pierwszy komisariat policji - relacjonuje rzecznik SM w Radomiu Piotr Stepień.

 

(kat)