Wspólnota Samorządowa popiera Kuźmiuka
- Trudno nie apelować do innych środowisk, by nie głosowali na posła –
dodaje szef Wspólnoty, która nie wystawiła własnego kandydata i
zdecydowała o wsparciu parlamentarzysty PiS, mimo, że jest on dopiero
podział unijnych pieniędzy na czwartym miejscu listy. – Jeśli ktoś
będzie glosować na „jedynkę”, czyli posła Jasińskiego, popełnia błąd, bo
pozbędziemy się wpływu na podział unijnych pieniędzy - uważa Krzysztof
Sońta, który jako poseł zasiadał z Wojciechem Jasińskim w jednym klubie
parlamentarnym.
Działacze Wspólnoty samorządowej uważają, że
takie stanowisko nie przeszkadza im we współpracy z Prawem i
Sprawiedliwością. – Wybraliśmy takiego kandydata, który gwarantuje to,
że będzie zabiegał o interesy naszego regionu – mówi Fałek. A Sońta
pyta, jaki pożytek mieliśmy z deputowanych Hubner i Bielana?
Zbigniew Kuźmiuk za jedną z najważniejszych spraw uważa sprawiedliwy podział unijnych pieniędzy. - Do tej pory było tak, że bogatsi dostawali najwięcej, a biedniejsi mniej – twierdzi poseł PiS, który zapowiada, że jeśli wejdzie do PE, będzie pilnował m.in. losów skargi, jaką jego partia złożyła w Brukseli. – Parlament Europejski odpowiedział, że przyjrzy się, jak dzielone są środku Unijne na Mazowszu, sprawdzi mechanizm – tłumaczy Kuźmiuk. Obawia się, że jeśli nadal w sejmiku Mazowsza będą te same władze, to „nierówne traktowanie będzie kontynuowane”.
(bdb)




