Marszałek odpowiada prezydentowi: „Dziwię się”
To odpowiedź na stanowisko prezydenta Radomia, jakie ten przed kilkoma
dniami przekazał dziennikarzom oraz w liście do marszałka. Kosztowniak
skrytykował przyłączenie powiatu grójeckiego
do Regionalnego Instrumentu Terytorialnego.
Marszałek Struzki
wyjaśnia, że o włączenie powiatu grójeckiego wnioskował starosta
grójecki oraz radni z tego powiatu. Zaznacza, że zarząd województwa
postanowił przychylić się do tej prośby "po dogłębnych i wielokrotnych
analizach", "zwłaszcza, że tereny te były przez 20 lat w dawnym
województwie radomskim". Marszałek podkresla tez, że duże znaczenie ma
również fakt, że w powiecie grójeckim także chcą realizować w ramach RIT
inwestycje w ochronie zdrowia.
Adam Struzik nie przyjmuje
zarzutu prezydenta Radomia "jakoby zarząd województwa nie szanował
pozycji Radomia jako lidera RIT i podejmował odgórną decyzję w sprawie
powiatu grójeckiego".Jego zdaniem "może świadczyć o niezrozumieniu idei i
założeń RIT, a także roli i kompetencji poszczególnych organów. Stawia
też pod znakiem zapytania rolę Radomia jako lidera RIT. Przypomnę tylko,
że RIT nie jest mechanizmem obligatoryjnym, narzuconym przez Komisję
Europejską, ale autorską inicjatywą samorządu województwa mazowieckiego.
To również władze województwa wskazały liderów RIT-ów" - przypomina
marszałek województwa. I dalej wyjaśnia: "funkcja lidera zobowiązuje do
współpracy i szukania kompromisów oraz godzenia różnych, często
rozbieżnych interesów. A zatem dobry lider musi wznieść się ponad własne
interesy, podziały administracyjne i tym bardziej polityczne".
Marszałek radzi, by prezydent Kosztowniak poszedł za przykładem
prezydentów innych miast np. Ciechanowa, Siedlec czy Płocka, "gdzie
prace nad RIT-ami – mimo oczywistych problemów i wątpliwości – idą
sprawnie w dobrym kierunku i dziś zbliżają się do finału. Prezydenci
tych miast, rozumiejąc, czym jest solidaryzm społeczny i dobrze
pojmowany interes społeczności całego regionu, potrafią współpracować na
przekór własnym ambicjom i politycznym różnicom".
(...) dziwi
mnie fakt, jak można być samorządowcem z wieloletnim doświadczeniem i
jednocześnie dążyć do pozbawienia możliwości wsparcia unijnego pacjentów
z grójeckich szpitali, które całkiem niedawno należały do województwa
radomskiego" - nie ukrywa Struzik. Przekonuje, że musi i chce myśleć w
kategoriach całego regionu i wszystkich jego mieszkańców. Marszałek
przypomina, że do połowy września władze województwa muszą przekazać projekt RPO WM do komisji
europejskiej, dlatego - według marszałka - szkoda energii i
czasu na przepychanki. "Apeluję zatem o współpracę, dobrą wolę i
zrozumienie dla idei solidaryzmu społecznego, który nie wyklucza żadnej
ze wspólnot naszego regionu" - kończy Adam Struzik.
oprac. (kat)




