Ciągnik wraz z kierowcą wpadł do rzeki. Mężczyzna nie żyje
Do zdarzenia doszło wczoraj. - O godz. 19.50 otrzymaliśmy zgłoszenie, że w Sukowskiej Woli miał miejsce wypadek z udziałem ciągnika rolniczego. Strażacy z tamtejszej OSP poinformowali, że maszyna leży w rzece kołami do góry, a pod nią jest porawdopodobnie człowiek. Grupa wodno-nurkowa strażaków, która udała się na miejsce potwierdziła te informacje. Przy udziale specjalistycznego sprzętu podniesiono ciagnik, a nurek wyciagnął z wody mężczyznę; lekarz pogotowia stwierdził jego zgon. To prawdopodobnie mieszkaniec gminy Przytyk - relacjonuje rzecznik PSP w Radomiu Konrad Neska.
Akcja trwała pięć godzin i była bardzo trudna. - Było już prawie ciemno, należało więc oświetlić teren. Rzeka jest głęboka; z wody wystawały tylko czubki opon ciągnika - opisuje rzecznik. Przyznaje, że starżacy rzadko muszą intwrweniować w takich sytuacjach.
(bdb)




