Pędził z prędkością 137/h w terenie zabudowanym. Na początek kosztowało go to 5 tys. zł i utratę prawa jazdy
Policjanci z radomskiej drogówki wchodzący w skład mazowieckiej grupy Speed zatrzymali kierowcę, który jechał z prędkością 137 km/h w obszarze zabudowanym. Mężczyzna stracił prawo jazdy, otrzymał również wysoki mandat i punkty karne. – Nadmierna prędkość to jedna z głównych przyczyn zdarzeń drogowych – przypominają funkcjonariusze.
- Przedwczoraj wieczorem policjanci z grupy Speed pełniąc służbę na terenie miasta kontrolowali prędkość na ulicy Warszawskiej. Ich uwagę zwrócił Jaguar Land Rover, który przekracza dozwoloną w tym miejscu prędkość. Kierowca jechał z prędkością 137 km/h w miejscu, gdzie jest ograniczenie do 50 km/h. Mundurowi zatrzymali auto do kontroli, którym kierował 29-latek. Po sprawdzeniu w policyjnych systemach okazało się, że nie po raz pierwszy przekroczył prędkość. W związku z tym za to wykroczenie będzie odpowiadał w recydywie, a co za tym idzie kara finansowa będzie dwukrotnie większa relacjonuje rzeczniczka KMP w Radomiu Justyna Jaśkiewicz.
Za popełnione wykroczenie policjanci nałożyli na 29-latka mandat w wysokości 5 tys. złotych, a na jego konto trafiło 15 punktów karnych. Funkcjonariusze zatrzymali również jego prawo jazdy.
- Kierowcy, którzy stwarzają zagrożenie muszą liczyć się z konsekwencjami. Przypominamy o konieczności przestrzegania przepisów ruchu drogowego - apeluje rzeczniczka.
kat




