Nie miał kurtki, ani butów. Trzylatek biegał bez opieki po ul. Mireckiego, matka nie zauważyła, jak wyszedł z domu

23 marca 2026

Dziecko biegało samo po ul. Mireckiego. Zaniepokojeni świadkowie zdarzenia powiadomili policję i zaopiekowali się chłopcem do przyjazdu patrolu. Dokumentacja z tej interwencji zostanie przesłana do sądu w celu oceny sytuacji rodzinnej trzylatka.

 

Zdjęcie ilustracyjne (fot. KMP w Radomiu)

 
- Wczoraj przed godz. 9 oficer dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Radomiu otrzymał zgłoszenie o małym chłopcu, który bez opieki przebywa na ulicy Mireckiego. Świadkowie zauważyli dziecko i zaopiekowali się nim do przyjazdu patrolu. Gdy na miejsce dotarli funkcjonariusze, zastali niespełna 3- letniego chłopca, który nie miał kurtki ani butów. Na szczęście dziecko nie wymagało pomocy medycznej. Funkcjonariusze ustalili miejsce zamieszkania chłopca, a w mieszkaniu zastali 36-letnia matkę. Kobieta tłumaczyła, że musiała zapomnieć zamknąć drzwi od mieszkania - relacjonuje rzeczniczka KMP w Radomiu Justyna Jaśkiewicz..

Policjanci przed przekazaniem pod opiekę dziecka sprawdzili stan trzeźwości kobiety i badanie wykazało blisko promil alkoholu  w organizmie. W związku z tym chłopcem i jego starszą siostrą zaopiekowała się babcia.

Mundurowi sporządzili z tej interwencji notatkę. Dzisiaj rodzinę odwiedził również dzielnicowy. Dokumentacja dotycząca tej sprawy zostanie przesłana do sądu w celu oceny sytuacji rodzinnej dziecka.

kat

Tags