Zwierzęta z całego świata w muzeum

6 marca 2008
Żubr Popiwek, jelenie, amerykański niedźwiedź, rogi tura to tylko nieliczne z okazów, które już można oglądać na wystawie przyrodniczej, na którą zaprasza Muzeum Jacka Malczewskiego w Radomiu. Jeleń jest z jednym z największych okazów muzeum

Wystawa ma charakter zapowiedzi ekspozycji stałej, która jeszcze w tym roku zostanie pokazana w nowym skrzydle muzeum. Znajdują się tu okazy wyselekcjonowane, najcenniejsze i najbardziej atrakcyjne pod względem wizualnym. Są też zwierzęta z krajów afrykańskich, Azji i Ameryki Północnej.

- Uwagę niewątpliwie przykuwa Popiwek – największy na świecie żubr, który urodził się 1991 roku, w 1995 przybył do Białowieży. Został odstrzelony w 2001 podczas planowej selekcji. Jest największym okazem i ozdobą muzealnictwa polskiego. Wartym podziwiania okazem jest również euroazjatycka antylopa – suhak, potężny amerykański niedźwiedź, jelenie, pingwiny oraz ciosy i zęby mamuta znalezione podczas budowy Fabryki Broni w Radomiu w 1923 roku – opowiada kierownik działu przyrody muzeum Marek Słupek. Popiwek jest największym żubrem świata

Wystawa zawiera także unikalną kolekcję ptasich jaj, którą przez całe życie zbierał radomianin Leopold Pac-Pomarnacki. Do szczególnie rzadkich okazów należą jaja dropa, strepeta, czarnowrona, kraski, rybitwy wielkodziobej czy brodźca leśnego z terenu Puszczy Kozienickiej. Podziwiać można rownież wiele pięknych i bardzo ciekawych gatunków ptaków np: zimorodka rdzawogrzbietnego z Filipin czy szerokodzioba długosternego z południowo-wschodniej Azji.

Na ekspozycji, którą można będzie oglądać do maja, muzeum pokazało niewielką część bogatej kolekcji przyrodniczej, która liczy ponad 10 tys. eksponatów. Zbiory, które w tej chwili posiada nasze muzeum są kontynuacją kolekcji przyrodniczej Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego w Radomiu, które ciągle są uzupełniane. - Całość zbiorów pokażemy w nowym skrzydle Kolegium Pijarów. Muszę się pochwalić, że na mocy porozumienia, które podpisałem kilka dni temu dostaniemy 2 mln zł z funduszy Unii Europejskiej. Pieniądze pomogą w wykończeniu zachodniego skrzydła muzeum – mówi dyrektor Muzeum Jacka Malczewskiego Adam Zieleziński.

Reklama