Koniec Słowackiego

15 listopada 2010
Kierowcy klęli na czym świat stoi. Objazdy wytyczano przez Lipsko lub Starachowice. Wszystko przez remont trzech kilometrów ulicy Słowackiego. Po ośmiu miesiącach „nadejszła wiekopomna chwila”: oficjalnie koniec remontu ul. Słowackiego!

 

Słowackiego skończona oficjalnie Były tam happeningi, były spotkania z odciętymi od reszty miasta mieszkańcami. Wykonawca robił swoje, a władze miasta obiecywały co raz to nowe terminy oddania ulicy do użytku. W oficjalnej informacji MZDiK wręczanej dziś dziennikarzom czytamy, że termin zakończenia remontu minął 31 lipca br. - Na etapie projektowania nie dało się przewidzieć wielu problemów. Były także złe warunki atmosferyczne. Za wszystkie opóźnienia zgodnie z umową będą od wykonawcy wyciągnięte konsekwencje – zapewnia dyrektor MZDiK Marek Czyż.

Dyr. Marek Czyż wreszcie oddycha z ulgą Prócz asfaltu wybudowano chodniki, ścieżki rowerowe, zjazdy do posesji, zatoki autobusowe. Przebudowano sieć gazową, kanały deszczowe i sanitarne. Są nowe znaki i nowe oświetlenie oraz sygnalizacja świetlna. A jak się jedzie? - Panie, oni będą to znowu robić za trzy lata, gdy odkryją, że tu brakuje dwóch pasów w jednym kierunku. Już na światłach są korki a samochodów przybywa – komentuje taksówkarz.

Bogusław Pawełek: skończyliśmy w terminie - Ja w swoim życiu wiele wybudowałem. Ulicę wykonaliśmy zgodnie z projektem. Nie było łatwo, choć prawdziwymi problemami są inne kwestie – tłumaczy Bogusław Pawełek, prezes Interbudu S.A, wykonawcy prac remontowych. Jego zdaniem, firma wykonała ulicę w terminie. - MZDiK przeznaczył na realizację 13 miesięcy. Na budowę pozwolono nam wejść 10 marca. Chcieliśmy skończyć w 8 miesięcy i tak się stało. Daję gwarancję na 5 lat – wyjaśnia szef Interbudu.

Dokładnie 3 103 metry wyremontowanej Słowackiego od ronda do granic miasta kosztowało blisko 19 mln zł. Na otwarciu ulicy nie było prezydenta Andrzeja Kosztowniaka ani jego zastępcy Igora Marszałkiewicza. Nieoficjalnie mówiono i żartowano, że prezydent zachorował, ale nie wiadomo który i na co.

(raa)

Reklama