Zimowy raport, cz. IV

2 grudnia 2010
PKP: opóźnienia. PKS, to samo. Do walki z białym puchem znowu ruszył zarówno ciężki sprzęt jak i zwykłe łopaty. W nocy zawieje, zamiecie i ponownie obfite opady śniegu. Sypać przestało nad ranem, z bielą walczą także osadzeni z radomskiego zakładu karnego.

 

Kandydatów na słupie niebawem zasypieKilka lat temu prezydent Lech Kaczyński, gdy był jeszcze prezydentem Warszawy zwolnił całą dyrekcję odpowiedzialną za utrzymanie i odśnieżanie stolicy, bo... było ślisko. Efekt? Na drugi dzień po powołaniu nowego składu firmy jezdnie były czarne mimo mrozu i opadów śniegu. Ślizgawka znikła z ulic. A jak jest teraz w Radomiu?

Mimo obfitych opadów śniegu dość wcześnie udało się usunąć większość białego puchu z głównych ulic Radomia. Oczywiście nie mamy czarnego asfaltu, ale jeśli nie trafimy na korek, to bardzo wolno autem można jechać. O wiele trudniej jest na bocznych ulicach i osiedlowych drogach, jednak i tam od rana pracują spychacze. Miasto dodatkowo odśnieża ponad 40 osadzonych z radomskiego aresztu.

– Pracujemy przy ulicach: Żeromskiego, Narutowicza, przy szkołach podstawowych i okolicach Sądu Rejonowego. My zapewniamy transport osadzonych i dozór, a miasto łopaty i sprzęt do odśnieżania. Umówiliśmy się z prezydentem, że jeśli ponownie będą tak obfite opady, to bez specjalnych telefonów wyjeżdżamy odśnieżać. Jeśli zadzwoni wójt lub ktoś inny z okolicznych miejscowości z prośbą o pomoc, to również gotowi jesteśmy takiej jej udzielić – zapewnia Krzysztof Linowski, rzecznik prasowy radomskiego Aresztu Śledczego.

Skrzyżowanie Żółkiewskiego i Chrobrego: wolno, ale da się jechać O takie wsparcie mogą poprosić władze z okolic Radomia. Tam są ogromne kłopoty z komunikacją PKS. – Zasypane są boczne drogi. A na tych głównych też bardzo ciężko się jedzie. Musieliśmy odwołać wiele kursów. Przepraszamy za utrudnienia, ale najzwyczajniej nasze autobusy nie mogą przejechać, a co dopiero mówić o manewrowaniu kilkunastometrowym pojazdem. Niestety w kilku miejscowościach nie mogliśmy dowieść dzieci do szkół, np. w Przyłęku. Zajęcia zostały odwołane – relacjonuje dyr. ds technicznych radomskiego PKS Janusz Spelina.

Prezydent urlopuje, służby działają Problemy mają również autobusy kursujące między większymi miastami. Planując korzystać z tej komunikacji wpierw lepiej zadzwonić pod numery informacyjne. Tam dowiemy się, czy kurs został odwołany, czy też autobus może ruszyć w trasę. Informacje uzyskamy pod nr 48 363 27 71 lub 48 3623260.

Z dachu też trzeba uprzątnąć śniegKłopoty ma również PKP. Mówiąc wprost, są duże opóźnienia. Kiedy wróci „normalny” rozkład jazdy? - Trudno powiedzieć. Przez obfite opady mamy uszkodzoną infrastrukturę. Długo by wymieniać gdzie i co jest do naprawy, co do odśnieżenia. Przepraszamy pasażerów i prosimy przed podróżą dzwonić pod numery informacyjne. Bardzo trudna sytuacja jest na całym Mazowszu – mówi rzeczniczka Kolei Mazowieckich Donata Nowakowska.

A prognozy? Śnieg synoptycy zapowiadają na najbliższą noc. Jutro więcej słońca, a wieczorem znowu biały puch. Sobota i niedziela z lekkim mrozem, za to ma być słonecznie.

Bartek Olszewski

Z ostatniej chwili: Jak informuje biuro prasowe UM dziś do godz. 14.15 Straż Miejska przeprowadziła 110 kontroli. W szesnastu przypadkach wystawiła mandaty za niewywiązywanie się z obowiązku odśnieżania - 10 wspólnotom mieszkaniowym i 4 spółdzielniom mieszkaniowym. Dwie z nich odmówiły przyjęcia mandatów. Sprawy trafią do sądu godzkiego. Jutro Straż dokona rekontroli.

Reklama