22 oskarżonych, 161 zarzutów

7 stycznia 2011
Oszukiwali przez osiem lat. Łącznie przed sądem stanie 22 czlonków grupy przestępczej wyłudzającej towary i usługi. Do tego 130 osobom przedstawiono zarzuty popełnienia przestępstw w odrębnych postępowaniach. Prokuratura Okręgowa w Radomiu skierowała ostatni już akt oskarżenia w tej sprawie.

Staną przed sądem
Główni oskarżeni działali na terenie supermarketów i placówek handlowych w Radomiu, Puławach, Jankach, Kozienicach, Grójcu, Warszawie i w Górze Kalwarii. Ofiarami grupy przestępczej były osoby w trudnej sytuacji materialnej albo życiowej, które chętnie przyjmowały propozycje uzyskania znaczącego dla nich zarobku.  - Nierzadko nawet tysiąc złotych w zamian za zawarcie jednej czy kilku umów kredytowych lub abonamentowych. Oskarżeni wyłudzali pieniądze w systemie zakupów ratalnych na podstawie fałszywych zaświadczeń o zatrudnieniu osób przez nich wytypowanych - tłumaczy rzeczniczka prokuratury Okręgowej w Radomiu Małgorzata Chrabąszcz.

- Nie mogły być to osoby notowane, jako niewypłacalni dłużnicy banków i instytucji finansowych. Niejednokrotnie oskarżeni starali się, by ZUS lub PUP wydawały im drugi dokument tożsamości, najczęściej legitymację ubezpieczeniową. W tym celu zawozili tzw. słupy najpierw do fotografa przebierając ich w schludne ubrania - relacjonuje rzeczniczka.  

Przez lata oskarżeni odwiedzali sklepy, wybierali w nich towar, a potem po zapoznaniu się m.in. z zasadami udzielania kredytów, kierowali do takiego punktu swoją ofiarę. - Podstawiona osoba wchodziła do sklepu sama lub z oskarżonymi, którzy faktycznie wybierali konkretny model artykułów i towarzyszyły im przy załatwianiu formalności. Najważniejsze, by ofiara złożyła swój podpis na umowach. Większość transakcji była zawierana w późnych godzinach popołudniowych lub wieczorem, tak by telefonicznie trudniej było sprawdzić czy kredytobiorca jest rzeczywiście zatrudniony - wyjaśnia prokurator Chrabąszcz.

Takim sposobem W ręce grupy przestępczej trafiały różnego rodzaju towary RTV i AGD. Były to przeważnie laptopy, telewizory LCD, telefony komórkowe, konsole playstation. Podstawione osoby za pozytywną transakcję otrzymywały od 20 do 1000 zł.  Zarzuty popełnienia przestępstw przedstawiono łącznie 130 osobom. 
 
Z ustaleń śledztwa wynika, że oskarżeni posługiwali się fałszywymi pieczątkami 24 firm i podmiotów gospodarczych. Ogólna wartość dokonanych wyłudzeń (kredytów ratalnych na zakup różnego rodzaju artykułów) wyniosła łącznie blisko 900 tys. zł. Sprawa liczy 61 tomów akt, oskarżonym postawiono łącznie 161 zarzutów. Sprawę będzie rozpoznawać Sąd Okręgowy w Radomiu.

(raa)

Reklama