Reforma Fałka i oświatowe buty koalicjanta

1 lutego 2011
- "Agrotechnik" może być finansowany z pieniędzy Ministerstwa Rolnictwa – twierdzi radomski PSL. – Nic o tym nie wiemy– zapewnia wiceprezydent Ryszard Fałek. To sprzeczny dwugłos w sprawie zmian w radomskiej oświacie.


Ryszard Fałek wie swojePrzypomnijmy, w ubiegłym tygodniu delegacja PSL przywiozła ze stolicy dobre wieści dla rolniczej szkoły na Wacynie. - "Agrotechnik" może być finansowany z budżetu Ministerstwa Rolnictwa. Teraz wszystko zależy od władz Radomia i radnych. Muszą wyrazić zgodę na takie przekształcenie – mówił nam prezes radomskiego PSL Jerzy Grosicki. O wizycie i ustaleniach więcej pisaliśmy tutaj.

Tymczasem, jak się dowiedzieliśmy od wiceprezydenta Fałka, autora oświatowych zmian, magistrat nie ma podstaw do naniesienia korekt do swojego planu oszczędnościowego. – Żadne oficjalne stanowisko i warszawskie ustalenia nie są nam znane. Nie otrzymaliśmy żadnego pisma. Prezydent Kosztowniak nie prosił mnie, bym poprawił projekt, a sesja poświęcona tym problemom będzie 7 lutego – poinformował nas Ryszard Fałek. Jak twierdzi, na doniesieniach prasowych oraz kuluarowych rozmowach trudno bazować.

- Sesja odbędzie się 7 lutego, tu żadnych zmian nie przewidujemy. Oddzielnie będziemy głosować nad każdą ze szkół objętą oświatową reformą - zapewnia Dariusz Wójcik, przewodniczący Rady Miejskiej. Jednocześnie dodaje: W kuluarach rozmawiamy o ustaleniach PSL, ale żadnych oficjalnych pism w sprawie „agrotechnika” nie otrzymaliśmy.

Taką samą wersję przedstawia nam przewodnicząca komisji edukacji rady Małgorzata Półbratek. - Żadne stanowisko PSL do mnie nie dotarło. Dostaję wyłącznie petycje od uczniów i nauczycieli. W czwartek odbędzie się posiedzenie komisji, podczas której będziemy opiniować poszczególne projekty uchwał przygotowane na najbliższą sesję - mówi radna.

Jerzy Grosicki dystansuje się od słów koalicjanta z PiS. - Zarówno wiceprezydent Fałek jak i radni są informowani. Czyni to nasz przedstawiciel w radzie Włodzimierz Bojarski. Natomiast wiceprezydent Krzysztof Ferensztajn o zielonym świetle dla „agrotechnika” informował prezydenta Kosztowniaka. Sugerujemy koalicjantowi, by debatę Rady Miejskiej przełożyć na dalszy termin. To bardzo skomplikowana sytuacja i trudne decyzje, a nam ciężko się chodzi w butach koalicjanta – sumuje  prezes radomskich ludowców.

Bartek Olszewski

Reklama