Oszust z telegazety

1 lutego 2011
48-latka padła ofiarą oszusta umieszczającego swoje oferty na stronach telegazety. Chciała wziąć pożyczkę, tymczasem sama przelała określoną kwotę na konto oszusta. Policja ostrzega przed naciągaczami!

 

Mieszkanka gminy Jedlińsk na stronie telegazety TVP 2 znalazła ogłoszenie o możliwości wzięcia pożyczki. - Zatelefonowała pod podany numer i  dowiedziała się, że może otrzymać nawet 10 tys. zł pod warunkiem, że wpłaci 300 złotych na podane konto. Kobieta na radomskiej poczcie dokonała przelewu, a o wpłacie i identyfikatorze przelewu powiadomiła SMS-em mężczyznę, który miał udzielić jej pożyczki: przyjechać w umówione miejsce w ciągu 20 minut i notarialnie przekazać pieniądze. Na spotkanie oszust nie stawił się - opowiada Katarzyna Kucharska z radomskiej policji.

Pokrzywdzona o zdarzeniu poinformowała policję. Ta poszukuje sprawcę i innych osób przez niego pokrzywdzonych. - Przypominamy aby nie udzielać żadnych informacji przez telefon, nie podawać swoich danych personalnych, numerów kont bankowych i haseł do nich. Nie przekazywać żadnych pieniędzy akwizytorom czy inkasentom i nie podpisywać z nimi żadnych umów. Jeżeli to możliwe transakcje zakupu, czy też pożyczki zawierać należy w siedzibie firmy. Osoby starsze przed podpisaniem umowy powinny skontaktować się z kimś z rodziny i dokładnie przeczytać treść dokumentu - radzi Kucharska.

(raa)

Reklama