Dom dla dzieci, tak jak chciał biskup Chrapek
Dzieci mieszkają w domu jednorodzinnym z garażem i ogrodem, opiekuje sie nimi wykwalifikowana kadry. Chodzą do szkoły. – Tworzymy tam rodzinę. W budynku po remoncie zapewniamy wychowanie, schronienie i godne warunki do życia. Wszyscy mieszkańcy aktywnie uczestniczą w przygotowaniu posiłków, w pracach porządkowych. Uczeni są samodzielności, tak by w momencie kiedy opuszczą dom, były przygotowane do życia – opowiada dyrektor radomskiej Caritas ks. Grzegorz Wójcik.
Dzieci pochodzą z trzech powiatów: radomskiego ożarowskiego i zwoleńskiego. To trzecia tego typu placówka podległa radomskiemu Caritas. - Nasze domy nie powstałyby bez wsparcia sponsorów, lokalnych władz i pieniędzy ofiarowanych przez zwykłych ludzi, za które bardzo dziękujemy. Naszych placówek nie nazywamy domami dziecka, ale "domami dla dzieci", tak jak chciał tego bp Jan Chrapek - podkreśla ks. Wójcik.
(raa)




