Pokłócili się o kobietę, jeden drugiego pchnął nożem…

25 maja 2011
Kolejna awantura zakończona tragedią. Tym razem poszło o kobietę. Dzięki szybkiej reakcji policji i pogotowia ratunkowego pchnięty nożem przeżył. Napastnik... niczego nie pamięta. Grozi mu do 25 lat za kratkami.


W sobotę po południu w mieszkaniu na jednym z radomskich osiedli doszło do awantury między dwoma mężczyznami. - W mieszkaniu było kilka osób, wszyscy pod wpływem alkoholu. Dwaj pokłócili się o kobietę. Mężczyźni zaczęli się szarpać, wyzywać, a w pewnym momencie jeden z nich wyjął nóż i zadał przeciwnikowi dwa ciosy w klatkę piersiową. Dzięki szybkiej reakcji lekarskiej 31-letni mężczyzna przeżył atak. Sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia, a nóż wyrzucił przez okno - opowiada Justyna Leszczyńska z radomskiej policji.

Policjanci zatrzymali w pobliskim mieszkaniu 32-letniego sprawcę, który jak twierdzi, nie pamięta tego  zdarzenia. Przedstawiono mu zarzut usiłowania zabójstwa, za który grozi od 12 do 25 lat pozbawienia wolności. Najbliższe trzy miesiące mężczyzna spędzi w areszcie.

(kat)

Reklama