Czarny weekend na drogach

8 sierpnia 2011
Dziesięć wypadków, dwie osoby zabite, 17 nietrzeźwych kierowców. To był czarny weekend na naszych drogach.


 

Morocykl znalazł się pod samochodem policja posumowała minione trzy dni. Doszło do dwóch tragicznych wypadków z udziałem motocyklistów. W Skaryszewie na drodze krajowej K-9 24-latek jadący suzuki uderzył w bok skręcającego forda, którym kierował 20-letni mężczyzna. - Motor wbił się pod forda a motocyklista został wyrzucony w powietrze, spadł na jadącego z przeciwnego kierunku saaba. Motocyklista zmarł w szpitalu. W sobotę na ulicy Czarnieckiego w Radomiu w wyjeżdżającą z drogi podporządkowanej toyotę, kierowaną przez 67-letniego mężczyznę uderzył motocykl suzuki kierowany przez 25-latka. Kierowca motocykla i jego 27-letnia pasażerka trafili do szpitala - relacjonuje Andrzej Lewicki z KMP w Radomiu.

Sporo było zdarzeń z udziałem jednośladów. W dwóch wypadkach poszkodowane zostały dzieci jadące rowerami. - W miejscowości Bielicha, jeszcze w piątek, 10-latek jadący na rowerze został potrącony przez opla kierowanego przez 35-latka. Także w piątek, w miejscowości Obózek, 14-letnia rowerzystka zderzyła się czołowo ze skodą kierowaną prze 35-letnią kobietę. Oboje rowerzyści zostali przewiezieni do szpitala - informuje Lewicki.

Policjanci zatrzymali też sporo nietrzeźwych kierowców: siedemnastu. Rekordzista - 26-letni kierowca opla - zatrzymany w gminie Gózd miał blisko 3 promile alkoholu w organizmie.

(kat)

Fot.: KMP Radom

Reklama