Kobrę kupił w Słomczynie?
Kilka miesięcy temu funkcjonariusze z wydziału do walki z przestępczością
gospodarczą KWP w Radomiu dzięki współpracy
z Prokuraturą Rejonową w Grójcu zatrzymali sześć osób. - Usiłowały one
dokonać oszustwa na rolnikach z okolic Mszczonowa. Rolnicy chcąc
sprzedać części ziemi podpisali weksle, które bez ich wiedzy zostały
sfałszowane. Zastawem weksli była ziemia. W czasie przeszukania
mieszkania należącego do 36-letniego mieszkańca Warki policjanci
znaleźli i zabezpieczyli spreparowanego węża z gatunku kobry
królewskiej. Mężczyzna w rozmowie z funkcjonariuszami twierdził, iż węża
kupił na giełdzie w Słomczynie - opowiada Rafał Jeżak z zespołu
prasowego mazowieckiej policji.
O znalezisku powiadomiono biegłego z zakres ochrony dzikich zwierząt i
roślin, który stwierdził, że jest to gatunek podlegający ochronie
prawnej. Zgonie z Ustawą o Ochronie Przyrody kupowanie, sprzedawanie, wystawianie publicznie
w celach zarobkowych, przetrzymywanie lub przewożenie tych zwierząt zagrożone jest
karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. - Warto podkreślić, że
kupując zwierzęta objęte ochroną, nie tylko łamiemy
prawo, ale także narażamy się na utratę zdrowia, a nawet życia, ponieważ
w spreparowanej kobrze znajduje się jad - dodaje Jeżak.
(kat)




