Wystawa. Harcerstwo niepokorne

24 października 2011
"Bogu i Polsce. Harcerstwo niepokorne i niezależne w Polsce Ludowej (1945-1990)" to tytuł wystawy, którą możemy oglądać w centrum miasta. Na kilkunastu stelażach: zdjęcia, opowieści z różnych okresów 100-lecia harcerstwa w naszym kraju.

 

15 tys. harcerzy w samym Radomiu za czasów komuny. Dziś tylko 350 osób. Ekspozycję przygotowała delegatura Instytutu Pamięci Narodowej w Radomiu we współpracy ze Związkiem Harcerstwa Rzeczypospolitej. Fotografie często pochodzą z prywatnych zbiorów harcerzy. - W 1980 roku, na fali Solidarności harcerstwo zaczynało się odbudowywać. Tu mamy opis tej odnowy, walki o ideały w najbardziej niesprzyjających okolicznościach. ZHP kojarzy się nam ze służbą komunistom, indoktrynacją, upolitycznieniem. Tymczasem w organizacji działały środowiska, które stawiały sobie za cel kultywowanie tradycyjnych ideałów harcerskich. Były w mniejszości, jednak zawsze istniały. W roku 1989, kiedy upadał komunizm, harcerstwo polskie odrodziło się z cała siłą. Nieliczne, ale bardzo wyraziste, wierne swym przedwojennym ideałom. To fenomen jeśli chodzi o środowisko młodzieżowe – mówił podczas otwarcia wystawy jej autor dr hab. Marek Wierzbicki z IPN.

- Cieszę się, że takie wystawy powstają. Każde pokolenie ma swój specyficzny charakter działania. Dziś ZHP w Radomiu liczy około 350 osób, harcerzy różnych pokoleń. Nie oszukujmy się, największym problemem jest chyba to, że nasze ideały są z różnych przyczyn coraz mniej popularne - twierdz Bartosz Bednarczyk, komendant radomskiego hufca ZHP. Podkreśla, że te ideały są nadal aktualne, ale młode pokolenie ma dziś wiele możliwości wyborów życiowych. - Harcerstwo musi nadążać za zmianami nowoczesnego świata - zaznacza. Przyznaje, że ZHP boryka się z brakiem pieniędzy na codzienną działalność. - Jako organizacje pozarządowe musimy bardzo się starać, by pozyskiwać fundusze - mówi Bednarczyk.

W br. do harcerstwa zapisało się w Radomiu 20 proc. więcej osób niż  w roku ubiegłym. W 1985 r. działało ich w mieście... 15 tysięcy!

Ekspozycję przed kościołem garnizonowym można będzie oglądać do 10 listopada. Prezentowana była wcześniej w Krakowie.

(raa)

Reklama