Hubertus: konie i ułani

30 października 2011
Coroczny Hubertus w Studenckim Klubie Jeździeckim Politechniki Radomskiej zgromadził wczoraj ponad 30 jeźdźców i koni. Lisią kitę przejął Krzysztof Wółkiewicz z 27. Pułku Ułanów.

Bieg za kitą to najatrakcyjniejsza część gonitwy

Masterem biegu mianowany został Leszek Marciniak. Lisią kitę przypiął zeszłoroczny zwycięzca pogoni Konrad Mazur. Po tradycyjnym „wsiadanym” rozpoczął się pokaz sztuki jeździeckiej. Uczestnicy podzielili się na dwie grupy. Jedną dowodził master Marciniak z 27 Pułku Ułanów, drugą Tomasz Szulfer ze Szwadronu Radomskiego 11. Pułku Ułanów. Galopady trwały prawie godzinę.

 

Piętnastoletni Nico, wierzchowiec dosiadany przez „lisa” Mazura, swoim sprytem pokonywał o wiele młodszych czworonogów. Ostatecznie jednak w panującym na polanie zamęcie lisią kitę udało się zdobyć Krzysztofowi Wółkiewiczowi z 27. Pułku Ułanów. Otrzymał również puchar rektora Politechniki Radomskiej. Master biegu, stary i młody „lis” dostali również nagrody książkowe.

 

To był XXXIV Hubertus w stadninie SKJ w Lesiowie. Jak łatwo policzyć, za rok jubileusz.

Jacek Lombarski