Kwestowali na zabytkowe groby

2 listopada 2011
33 tys 500 zł. uzbierali kwestujący przez dwa dni na cmentarzu przy ul. Limanowskiego. Najwięcej pieniędzy zgromadził prezydent Kosztowniak. Minister Ewa Kopacz wrzuciła do kilku puszek „grube sumy”. Dzięki temu  odnowione zostaną kolejne groby.

 

Kwestowali także członkowie Komitetu: Jerzy Przyborowski (z lewej) i Janusz Wieczorek A ich wybór nie jest łatwy. – Na remont czeka ponad 300 zabytkowych grobów – mówi Barbara Pikiewicz ze Społecznego Komitetu Ochrony Zabytkowego Cmentarza Rzymsko-katolickiego przy ul. Limanowskiego.

Stowarzyszenie podliczyło już dwudniową kwestę: zebrano ponad 33 tys zł. Ubiegłoroczny rekord nie został pobity. - Wtedy zbieraliśmy przez trzy dni, także podczas zorganizowanego przez nas koncertu. W tym roku zarządca cmentarza, czyli parafia św. Wacława ma pełne możliwości, by zabiegać o środki unijne na renowację grobów najstarszej radomskiej nekropoli. O takie pieniądze będzie się starać i wspólnie wytypujemy groby do renowacji – zapewnia Pikiewicz. Jednocześnie  dziękuje ofiarodawcom. - Kłaniamy się darczyńcom, którzy wsparli naszą, już 15. zbiórkę na cmentarzu - zaznacza.

W poniedziałek na cmentarzu kwestowało 180 osób, głównie uczniowie. Pierwszego listopada widzieliśmy już znanych radomian. Razem, przez dwa dni kwestowało ponad 250 wolontariuszy. Wśród nich m.in. aktorzy, dziennikarze, społecznicy, samorządowcy zarówno z magistratu jak i województwa. - Najwięcej uzbierał prezydent Andrzej  Kosztowniak. W krótkim czasie zapełnił dwie puszki. Minister Ewa Kopacz mimo choroby i gorączki również zbierała oraz sama wrzuciła do kilku puszek grube, szeleszczące banknoty. Samych puszek mamy 46, wędrowały z rąk do rąk między wymieniającymi się kwestującymi - relacjonuje B. Pikiewicz. Podkreśla, że Komitet bardzo cieszy to, iż coraz więcej osób prywatnych odnawia groby na jednej z najpiękniejszych nekropoli w Polsce.

Kwesta trwa jeszcze dziś, w Dzień Zaduszny.

(raa)

 

Reklama