Kwestowali na zabytkowe groby
A ich wybór nie jest łatwy. – Na remont czeka ponad 300 zabytkowych grobów – mówi Barbara Pikiewicz ze Społecznego Komitetu Ochrony Zabytkowego Cmentarza Rzymsko-katolickiego przy ul. Limanowskiego.
Stowarzyszenie podliczyło już dwudniową kwestę: zebrano ponad 33 tys zł. Ubiegłoroczny rekord nie został pobity. - Wtedy zbieraliśmy przez trzy dni, także podczas zorganizowanego przez nas koncertu. W tym roku zarządca cmentarza, czyli parafia św. Wacława ma pełne możliwości, by zabiegać o środki unijne na renowację grobów najstarszej radomskiej nekropoli. O takie pieniądze będzie się starać i wspólnie wytypujemy groby do renowacji – zapewnia Pikiewicz. Jednocześnie dziękuje ofiarodawcom. - Kłaniamy się darczyńcom, którzy wsparli naszą, już 15. zbiórkę na cmentarzu - zaznacza.
W poniedziałek na cmentarzu kwestowało 180 osób, głównie uczniowie. Pierwszego listopada widzieliśmy już znanych radomian. Razem, przez dwa dni kwestowało ponad 250 wolontariuszy. Wśród nich m.in. aktorzy, dziennikarze, społecznicy, samorządowcy zarówno z magistratu jak i województwa. - Najwięcej uzbierał prezydent Andrzej Kosztowniak. W krótkim czasie zapełnił dwie puszki. Minister Ewa Kopacz mimo choroby i gorączki również zbierała oraz sama wrzuciła do kilku puszek grube, szeleszczące banknoty. Samych puszek mamy 46, wędrowały z rąk do rąk między wymieniającymi się kwestującymi - relacjonuje B. Pikiewicz. Podkreśla, że Komitet bardzo cieszy to, iż coraz więcej osób prywatnych odnawia groby na jednej z najpiękniejszych nekropoli w Polsce.
Kwesta trwa jeszcze dziś, w Dzień Zaduszny.
(raa)




