Radni PiS o Wróbel: „Baba z wozu…”
Jakub Kowalski, szef klubu radnych PiS w radzie miejskiej na swoim blipie umieścił taki oto "twórczy" wpis:

Dariusz Wójcik, przewodniczący Rady Miejskiej także gustuje w... przysłowiach o babach. I choć na swoim blogu zaznacza, że „każdy ma prawo wyboru, każdy sam decyduje o swoim losie”, to w kolejnym akapicie brata się z młodym Kowalskim pisząc: „Samo poparcie „ziobrystów” przez Marzenę Wróbel osobiście mnie ucieszyło. Jest takie stare, mądre polskie przysłowie „baba z wozu, koniom lżej”. Odnosiłem wrażenie, że Marzena Wróbel od dawna źle czuła się w strukturach PiS. Cóż, życzę powodzenia w nowej roli, tylko sama pani poseł chyba jeszcze nie wie w jakiej.”
(raa)
Komentarz
Baba z wozu koniom lżej? A może "chłopu " lżej? Wszak posłanka znana jest nie tylko z samodzielności myślenia, ale i odważnego wyrażania tych myśli. Udowodniła to choćby kilka lat temu, kiedy jako jedyna z parlamentarzystów PiS glosowała za poprawkami w budżecie państwa korzystnymi dla Radomia za co została ukarana przez posła Marka Suskiego; albo kilka miesięcy temu, gdy ostro skrytykowała władze Radomia, w tym wiceprezydenta Ryszarda Fałka, za próbę likwidacji szkół.
Baba z wozu, koniom lżej? Pewnie, taki osłabiony wózek łatwiej będzie ciągnąć. Tylko w którą stronę?
Bożena Dobrzyńska, Bartek Olszewski
P.S. A tak po prostu - te wpisy na blogach to zwykłe chamstwo.




