Nie studenci, ale oszuści
Wyższa Szkoła Handlowa w Radomiu otrzymała sygnały o grupie osób, które nieuczciwie podszywając się pod studentów WSH usiłują sprzedawać mieszkańcom Ustronia i Plant płyty, z których - jak informują - dochód przekazany ma być na chore dzieci. - Dziesięć dni temu tych młodych ludzi spotkała nasza studentka, potem kolejna, także dziennikarze nas informowali. Oszuści mówią, że przyjechali do WSH na wymianę studentów z Warszawy. Zachęcają do wydania 20 zł na płyty kompaktowe - mówi Paulina Makowiecka z WSH.
Uczelnia informuje, że studenci, pracownicy ani żadna z osób związanych z WSH nie otrzymała zgody na prowadzenie jakiejkolwiek działalności polegającej na sprzedaży lub zbieraniu pieniędzy na wyżej opisane cele. - Przestrzegamy przed nieuczciwymi akwizytorami. Już powiadomiliśmy służby porządkowe - dodaje Makowiecka.
(raa)




