Pirat drogowy dostał 44 punkty karne!

21 listopada 2011
Tyle otrzymał kierowca samochodu, którego po pościgu zatrzymali policjanci radomskiej drogówki. Miał powód, by uciekać. Kolejny gnał z prędkością blisko 200 km na godz. Zarobił "oczko" i zapłacił tysiąc złotych mandatu.

 

Piraci nie umknęli policjantom Wczoraj około. godz. 9 w Klwatce funkcjonariusze zauważyli volkswagena passata, który jechał z dużą prędkością. Dozwoloną przekroczył o blisko 90 km na godz. Policjantka próbowała zatrzymać pojazd do kontroli, jednak kierowca nie reagował. Patrol ruszył za nim w pościg. Pirat drogowy uciekał desperacko ulicami Radomia nie zważając na żadne znaki i ograniczenia. - Przejeżdżał skrzyżowania na czerwonym świetle, wyprzedzał w miejscach niedozwolonych, na przejściach dla pieszych, cały czas znacznie przekraczając dopuszczalną prędkość - wylicza Justyna Leszczyńska z KMP w Radomiu.

Po pościgu policjanci zatrzymali auto. Jak się okazało, kierował nim 27-letni radomianin, który nie chciał się zatrzymać do kontroli, bo już wcześniej kilkanaście punktów nazbierał - dodaje Leszczyńska. Za popełnione wykroczenia tylko tego dnia otrzymał 44 punkty karne. Funkcjonariusze zatrzymali piratowi prawo jazdy, a za naruszenie przepisów ruchu drogowego odpowie przed sądem.

Również w niedzielę, policjanci z drogówki zatrzymali młodego, 18-letniego kierowcę. - Prawo jazdy ma dopiero od 4 miesięcy i przez ten czas już zdobył kilka punktów karnych. W Mleczkowie, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km na godz. jechał z prędkością sięgającą blisko 200 km na godz. popełniając przy tym kilka innych wykroczeń. Gdy policjanci zatrzymali pojazd, ukarali młodego człowieka mandatem w wysokości tysiąca złotych oraz 15 punktami karnymi - mówi Justyna Leszczyńska. Tym sposobem świeżo upieczony kierowca ma na swoim koncie już 21 takich punktów.

(kat)

Fot.: KMP Radom

Reklama