Specjaliści od „japończyków” wpadli
W połowie października ub. roku w Toruniu skradziono hondę CRV wartą prawie sto tysięcy złotych. - Tuż po kradzieży w pościg za złodziejami udali się policjanci z wydziału kryminalnego mazowieckiej komendy. Od razu zatrzymali czterech mężczyzn, jeden z nich kierował skradzionym pojazdem, a trzej „pilotowali” hondę swoim samochodem. Mężczyźni jechali do tzw. dziupli, gdzie miały zostać przebite w samochodzie numery nadwodzia - informuje Rafał Jeżak z zespołu prasowego KWP w Radomiu
Podczas przeszukania samochodu, którym jeździli sprawcy, policjanci odnaleźli moduły i laptopy służące do uruchamiania aut, łamaki i kominiarki. „Kryminalni” zatrzymali także piątego mężczyznę wchodzącego w skład przestępczej grupy. Jak ustalili policjanci i radomscy prokuratorzy grupa działała i kradła hondy oraz toyoty na terenie Kozienic, Grójca, Grodziska Mazowieckiego, Bydgoszczy, Olsztyna i Bełchatowa.
Zatrzymani to mężczyźni w wieku 18-35 lat. Są mieszkańcami podwarszawskich powiatów. Wcześniej karani byli za podobne przestępstwa. Sąd Rejonowy w Radomiu wobec wszystkich zatrzymanych zastosował areszty tymczasowe.
Policjanci odzyskali kilka ze skradzionych samochodów. Trwa ustalenie ile podobnych kradzieży luksusowych aut zatrzymani mężczyźni mają na koncie. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Okręgowa w Radomiu.
(kat)
Fot.: KWP w Radomiu




