Burda na Radomiaku!

Uspokajamy, to były tylko policyjne ćwiczenia przed zbliżającymi się meczami na radomskich stadionach. Jak zachowują się pseudokibice podczas spotkań piłkarskiej ligi? Niestety, burdy widzieliśmy tam nieraz. - Musimy wtedy interweniować. Co roku ćwiczymy taktykę, poznajemy infrastrukturę obiektów sportowych. Staramy się jak najlepiej przygotować przed rozgrywkami. W ubiegłym roku w Radomiu musieliśmy interweniować kilka razy. Na szczęście nie mamy takich kłopotów jak na innych stadionach w Polsce – podkreśla Rafał Sułecki z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu.
W manewrach kilkunastu funkcjonariuszy, naszym zdaniem, dość udanie zagrało rolę pseudokibiców. Rzucali butelkami (plastikowymi) z wodą, próbowali wedrzeć się na płytę stadionu. Wybuchały petardy, nie przebierano też w słowach adresowanych do interweniujących policjantów. - Staramy się jak najbardziej uwiarygodnić ćwiczenia. Kamery rejestrują całe zdarzenie jak na prawdziwym meczu. Na miejscu jest specjalny policyjny wóz dowodzenia, użyliśmy armatki wodnej, strzelb gładkolufowych, gazów łzawiących i aresztowaliśmy najbardziej agresywnych pseudokibiców – podsumował policyjne ćwiczenia Rafał Sułecki.
Na Radomiaku ćwiczyło ponad 150 funkcjonariuszy z Radomia oraz okolic, a także Płocka. Wielu z nich będzie czuwać nad naszym oraz przybyłych gości bezpieczeństwem podczas Euro 2012.
(raa)




