Chaniecki – spełniony gliniarz

25 listopada 2010
Andrzej Chaniecki, szef miejskiej policji odchodzi ze służby, bo został wybrany... burmistrzem Opatowa. Komendę w Radomiu, po sześciu latach kierowania nią, zostawia z doskonałymi wynikami. - Może nieskromnie to zabrzmi, ale życzyłbym każdemu takich efektów – cieszy się inspektor. 

 

Jeszcze komendant Andrzej ChanieckiZmieniała się władza, zmieniali komendanci wojewódzcy, a on utrzymał fotel szeryfa. Jak zapewnia, nie raz pracował po godzinach. Opłacało się: nie ma drugiej takiej jednostki w kraju, która przez 6 lat zmniejszyłaby przestępczość kryminalną o ponad 60 proc., a wykrywalność zwiększyła o ponad 22 proc. – Gdy tu przychodziłem były cztery rozboje na dzień, a teraz jest cztery na tydzień. I błyskawicznie łapiemy sprawców. Te liczby same mówią o naszej pracy – sumuje komendant Chaniecki.

Przez ponad sześć lat walczył o dobre pensje dla swoich policjantów, poprawił relacje międzyludzkie. Jak twierdzi, awansował ludzi, którzy na to zasłużyli swoją ciężką pracą. Zadbał i odnowił kilka komisariatów w mieście, a także w Zakrzewie i Jedlińsku. Kolejne są w przebudowie. – Nie wstydzę się teraz. To dzięki dobrej współpracy między samorządem radomskim a Komendą Główną i Wojewódzką Policji udało się „odnowić” policję w Radomiu i regionie. No może poza moim gabinetem, ale to nie najważniejsze – żartuje.

Andrzej Chaniecki mundur założył jeszcze za czasów Milicji Obywatelskiej, czego również się nie wstydzi. W służbie pracował 33 lata. Na burmistrza kandydował kilka razy. W ostatnich wyborach samorządowych w Opatowie zdobył ponad 60- procentowe poparcie. - Tu w komendzie nie mam wokół siebie dworu. W Opatowie też bacznie będę się interesować kwestią bezpieczeństwa. Żal stąd odchodzić, ale nowe wyzwanie jest przede mną. Męczyłem się z decyzją czy kandydować, czy zostać nadal w policji. Ale jestem spełniony jako gliniarz – przekonuje Chaniecki.

-  Ktoś kto przyjdzie na moje stanowisko już nie musi tyle pracować co ja. Ale to nie jest dobra wiadomość dla przestępców. Radomska policja działa świetnie i pod nowym kierownictwem będzie równie skuteczna – uspokaja przyszły burmistrz Opatowa.

Z policji odejdzie 9 grudnia. Na swoje miejsce rekomendował następcę, ale nie chce zdradzić o kogo chodzi. Nowego szeryfa poznamy w styczniu - poinformował dziennikarzy komendant wojewódzki policji Ryszard Szkotnicki.

Bartek Olszewski

Reklama