Chopin stróżuje przed szaletem

Sprawdziliśmy. Pomnik kompozytora zaiste sąsiaduje z WC! Dzieli ich jedynie alejka. "Kto miał taki wspaniały pomysł, by wybrać takie „godne miejsce”? - pyta nasz Czytelnik. - Wszystko jest wykonane z zamysłem projektanta. Ja nie chcę komentować tej lokalizacji – tłumaczy nam Eugeniusz Kaczmarek, szef wydziału inwestycji Urzędu Miejskiego.
Przypomnijmy, projekt rewitalizacji wykonała wrocławska firma Larix, a radomscy urzędnicy go zaakceptowali.
Oceńmy inne, wiosenne uroki ogrodu odnowionego przez magistrat za 7 mln 273 tys zł. Przebudowę parku zakończono jesienią ubiegłego roku, tuż przed wyborami samorządowymi. - Wtedy rzeczywiście były problemy, kobiety w szpilkach nie radziły sobie ze żwirową nawierzchnią alejek. Dziś po wyrównaniu już jest inaczej – zapewnia dyr. Kaczmarek.
Na starych drzewach Parku Kościuszki już wiosenna zieleń. Wiewiórka wspina się po jednym z nich. Sympatycznego zwierzaka pokazuje dziecku mama. Maluch przez kilka minut obserwuje jak „ruda” wspina się coraz wyżej. – Już jest zielono, aż miło przyjść. Zaraz idziemy na plac zabaw. Dobrze, że coś takiego zbudowano, teraz tylko trzymać kciuki, by nie zniszczyli wandale – mówi pani Alicja. Po kilku minutach zmierza do celu. Spacerówka rzeczywiście nie grzęźnie w nowym podłożu. Może dlatego, że jej kółka są szerokie. Na placu zabaw, mimo wczesnej pory już kilkanaście osób obserwuje swoje pociechy. Bawią się w najlepsze. Widzimy jak pani Ala sama czyści chusteczką siedzonko tam ustawione. Jej syn już zapomniał o wiewiórce, rusza forsować i zdobywać dziecięce przeszkody.
- Widzi pan, tu, po bokach alejek jest kostka, Większość alejek ma nowe podłoże. To jest jakiś twardy piasek. Na razie tylko stare drzewa się zazieleniły. Ale ogólnie to chyba nie za wiele się tu zmieniło? – zastanawia się starszy pan i wskazuje na owinięte kasztanowce. Te, liczne w parku drzewa dostały foliowe opaski ze specjałem zwalczającym szrotówka kasztanowiaczka. Wspólnie ze starszym panem (pragnął pozostać anonimowy) wspominamy ozdobny murek parku od strony katedry. Konstrukcja nie przetrwała zimy. Z murku odpadał tynk, wykonawca w ramach gwarancji poprawiał robotę. - Ale żeby ponad 7 milionów miało to wszystko kosztować? Zastanawiam się gdzie? Fakt, widać nowe nasadzenia, ale żeby 7 mln zł? - dziwi się nasz rozmówca.
- Do końca listopada będą trwać dodatkowe prace pielęgnacyjne i kolejne nasadzenia – wyjaśnia dyrektor wydziału inwestycji w magistracie.
Prace w Parku Kościuszki wykonali: Spółdzielnia Rzemieślnicza „Budowlani” z Radomia oraz firma Magnolia ze Skarżyska-Kamiennej według projektu wrocławskiej firma Larix. Główną aleję im. biskupa Jana Chrapka zrobiono z kostki i płyt granitowych. Wzdłuż alei zamontowano punktowe ozdobne oświetlenie, które wieczorem i nocą dodatkowo od dołu oświetla i wytycza drogę między ul. Żeromskiego i Sienkiewicza. Wymieniono oświetlenie parku - są nowe latarnie, podświetlono także zabytkowe drzewa. Uzupełniono zadrzewienia przy alejkach - łącznie nasadzono tu 326 drzew, przeszło 8,5 tys. krzewów liściastych i 840 iglastych. Wykonano także zabiegi pielęgnacyjne i lecznicze rosnących już drzew i krzewów. Są nowe ozdobne krzewy - niskie i średnie, rabaty. Park zyskał ok. 180 roślin cebulowych, ok. 140 krzaków róż.
(raa)
Komentarz
Park doczekał się również nowej tablicy informacyjnej. Stoi przy alei biskupa Chrapka, możemy z dumą i siłą precyzji przeczytać, że rewitalizację sfinansowała gmina. Jak się okazuje na pełne, mniemam że śliczne, oblicze nowego Parku Kościuszki przyjdzie nam jeszcze poczekać do jesieni. Po wszystkich pracach pielęgnacyjnych spadną znowu liście z drzew. Wtedy też (idę o zakład) dowiemy się, że ostateczne, zadziwiające wręcz oblicze odnowionego terenu zobaczymy na wiosnę 2012. W międzyczasie pójdziemy do urn oddać głos w wyborach parlamentarnych. Wielu radomian tym samym oceni nową „godną miejscówkę” Chopina przed... kiblem.




