„Chopin” zapycha się. Część wakacyjnych lotów zostanie przeniesionych do Radomia?
Nie oficjalny podział administracyjny, ale rzeczywistość zmusza przewoźników i biura turystyczne do przenoszenia części lotów z Lotniska Chopina w stolicy do portu w Radomiu. Taka sytuacja zaczyna mieć już miejsce, a zapowiedzi kolejnych rejsów rodzą kolejne nadzieje.
Najlepszym przykładem tego, ze Okęcie "zapycha" się, jest to, że zaczyna brakować na nim tzw. slotów (czyli miejsca na pasie startowym i korytarzy powietrznych) jest przekierowanie do Portu Lotniczego Warszawa- Radom. Lądował tu (po przylocie z Mediolanu) i startował na zlecenie Itaki Boeing 787 Dreamliner do Nosy Be na Madagaskarze. Trasę obsługiwała włoska linia Neos. Kolejny taki rejs zaplanowano na 29 czerwca.
Chopin się zapchał
Branżowy portal Fly4free.pl poinformował, że biuro turystyczne Anex Tour przymierza się do przenoszenia swoich niektórych lotów czarterowych do zagranicznych kurortów z Okęcia na lotnisko w Radomiu. Powodem jest tłok i brak dobrych slotów na Lotnisku Chopina.
Również Polskie Porty Lotnicze, właściciel lotniska w Radomiu potwierdza, że prowadzi takie rozmowy z biurami podróży. Nieznane są jeszcze szczegóły negocjacji, ale można wnioskować, że takie ruchy nastąpią jeszcze podczas obecnego sezonu letniego.
O nowej sytuacji dla radomskiego lotniska pisze portal Fly4free.pl: „Od lat słyszymy, że Lotnisko Chopina jest już zapchane i to duża szansa dla lotniska w Radomiu, a jednak nic się nie zmienia – na Okęciu cały czas pojawiają się nowe trasy, a lotnisko bije kolejne rekordy w liczbie obsłużonych pasażerów. Tymczasem wszystko wskazuje na to, że… Chopin faktycznie się zapchał. Wskazują na to choćby duże kolejki do kontroli bezpieczeństwa, a także fakt, że biura podróży coraz chętniej zerkają w stronę Radomia. (...).
Skala niewiadoma
Jak ustalił portal, biuro podróży Anex Tour jest bardzo zainteresowane, aby część lotów planowanych z Lotniska Chopina do Radomia przenieść już w te wakacje.
Skala tego ruchu nie jest na razie znana – wiadomo jednak, że chodzi o połączenia w ścisłym szczycie sezonu wakacyjnego, a więc od drugiej połowy lipca do końca sierpnia.
Władze PPL-u rozważają również, by dla pasażerów lotów przenoszonych z Okęcia na lotnisko w Warszawie zapewnić transfer autobusowy.
Z portu na Sadkowie będzie można w tym sezonie polecieć w siedmiu kierunkach: do Turcji, Egiptu, Rzymu, Tirany, Burgas, Grecji (Preweza) i na Cypr.
Bożena Dobrzyńska






