Diagram i język geometrii w Elektrowni

18 maja 2011
W piątek (20 bm.) w Elektrowni otwarcie dwóch wystaw; o godz. 16 - "Sztuka wobec przemijalności – Radziejowice 2010", a godzinę później "Diagram – Jerzemu Ludwińskiemu".

K. Burda Pierwsza z ekspozycji to prezentacja prac artystów uczestniczących w 28. Plenerze - Sympozjum dla Artystów Posługujących się Językiem Geometrii, który pod tytulowym hasłem odbył się w Domu Pracy Twórczej w Radziejowicach we wrześniu 2010 r.. Dzieła przekazane przez uczestników sympozjum (artyści m.in. z Polski, Rosji, Niemiec, Francji i ze Szwajcarii) weszły w skład międzynarodowej kolekcji sztuki spod znaku geometrii tworzonej w Elektrowni. Obecnie kolekcja sztuki geometrycznej w placówce liczy  68 prac 40 autorów.

Druga wystawa pomyślana jest jako rodzaj przypomnienia twórczości Jerzego Ludwińskiego w 10. rocznicę jego śmierci, a jednocześnie przyjrzenie się różnym postaciom twórczej aktywności, w których diagram jest punktem odniesienia. Nieoczywisty status diagramu kieruje uwagę poza to, czym on jest.

Jerzy Ludwiński niejednokrotnie uzupełniał swoje eseje i wykłady prostymi rysunkami-diagramami, które w sugestywny sposób obrazowały koncepty ujęcia wybranych zjawisk w sztuce. Jakby mimochodem doprowadził w ten sposób do skrystalizowania formuły diagramu jako wizualno-pojęciowego komunikatu, towarzyszącego dociekaniom związanym ze sztuką. Organizatorzy są przekonani, że tę formułę warto obecnie docenić, poddać namysłowi i kontynuować – niezależnie od tego, czy będzie się diagramy traktować jako fakty artystyczne, czy wizualne fakty innego rodzaju.
Do wystawy Diagram zaproszono ponad 40 osób aktywnie zajmujących się sztuką, by przedstawiły wypowiedzi nawiązujące do formuły diagramu. Do ich decyzji pozostawione zostało, czy będzie to zapis wykonany przy okazji pracy nad jakimś zagadnieniem, czy też rodzaj komunikatu autonomicznego.

bottom Wystawa pomyślana jest jako rodzaj przypomnienia twórczości Jerzego Ludwińskiego w 10. rocznicę jego śmierci, a jednocześnie przyjrzenie się różnym postaciom twórczej aktywności, w których diagram jest punktem odniesienia. Nieoczywisty status diagramu kieruje uwagę poza to, czym on jest.

Jerzy Ludwiński niejednokrotnie uzupełniał swoje eseje i wykłady prostymi rysunkami-diagramami, które w sugestywny sposób obrazowały koncepty ujęcia wybranych zjawisk w sztuce. Jakby mimochodem doprowadził w ten sposób do skrystalizowania formuły diagramu jako wizualno-pojęciowego komunikatu, towarzyszącego dociekaniom związanym ze sztuką. Organizatorzy są przekonani, że tę formułę warto obecnie docenić, poddać namysłowi i kontynuować – niezależnie od tego, czy będzie się diagramy traktować jako fakty artystyczne, czy wizualne fakty innego rodzaju.

Do wystawy "Diagram" zaproszono ponad 40 osób aktywnie zajmujących się sztuką, by przedstawiły wypowiedzi nawiązujące do formuły tego pojęcia. Do ich decyzji pozostawione zostało, czy będzie to zapis wykonany przy okazji pracy nad jakimś zagadnieniem, czy też rodzaj komunikatu autonomicznego.

(kat)

Więcej na www.elektrownia.art.pl

Reklama