Do broni narodzie!

Na widowisko przygotowane przez nauczyciela historii Przemysława Bednarczyka w Muzeum Wsi Radomskiej przyjechały setki ludzi. W tym roku mogliśmy podziwiać rekonstrukcję wydarzeń z 1863 roku z udziałem około 200 uczestników i 25 koni. Inscenizacja nosiła tytuł „Za wolność waszą i naszą” i nieprzypadkowo w gronie aktorów znalazła się młodzież francuskiej szkoły w Dijon, z która współpracuje nasz „Czachowski”.
- Wprawdzie rządy państw odmówiły pomocy polskim powstańcom, ale nie obywatele wielu krajów. Za „wolność waszą i naszą” bili się więc zarówno Francuzi, Węgrzy jak i Rosjanie – dezerterzy z rosyjskiego wojska - przypomniał Przemysław Bednarczyk.
Pokazane podczas widowiska epizody historyczne nawiązywały do wydarzeń, które miały miejsce w rejonie Radomia, a także do ludzi, którzy je współtworzyli. Jednym z nich był mjr Narcyz Figietti. Widzowie zobaczyli wymarsz jego oddziału do Jedlni, gdzie 23 stycznia 1863 Polakom udało się otoczyć i rozbroić rotę rosyjskich saperów bez jednego wystrzału z broni. Przed wyruszeniem na bój, przed złożeniem przez żołnierzy przysięgi, dowódca tak się do nich zwrócił: - Po wieloletniej niewoli, po niepojętych męczarniach i ucisku centralny narodowy komitet, obecnie jedyny legalny rząd, wzywa cię na pole walki już ostatniej, na pole chwały i zwycięstwa, które ci da w imię Boga ta przysięga. Bo wie, że ty który wczoraj byłeś pokutnikiem, jutro musisz być i będziesz bohaterem i olbrzymem. Tak ty wolność swoją, niepodległość swoją zdobędziesz wielkością takiego męstwa, wielkością takich ofiar, jakich los żaden nie zapisał. Do broni więc narodzie Polski, Litwy i Rusi! Do broni, bo godzina wspólnego wyzwolenia już wybiła!
W kolejnym epizodzie oglądaliśmy bitwę pod Grzybową Górą, gdzie 19 kwietnia 1863 oddział powstańczy Władysława Kononowicza, prowadzony tego dnia przez kpt. Ludwika Michalskiego, rozproszył kolumnę rosyjskiej piechoty. Tradycyjnie też częścią inscenizacji jest kozacki odwet na wiejskiej ludności cywilnej, która pomagała i wspierała powstańców. Na koniec niezwykle widowiskowo zaprezentowały się potyczki z kampanii Eminowicza i Ćwieka w Radomskiem.
Widzowie nagrodzili wszystkich „aktorów” gromkimi brawami. Nie zbrakło też elementów humorystycznych, kiedy autor scenariusza i konferansjer zarazem zwracał się do żołnierzy: - Polegli, niech za długo nie leżą na tym śniegu!
Bożena Dobrzyńska
Fot.:Marian Strudziński, więcej zdjęć w Galerii




