Dominik Hołuj chce wrócić do szkoły. „Kopernik” dostanie z miasta pieniądze na usunięcie barier architektonicznych
17-letni Dominik Hołuj po bardzo ciężkim wypadku kolejowym od września chce wrócić do szkoły. Jest uczniem I LO im. Mikołaja Kopernika w Radomiu. Ale, by nastolatek, który porusza się na wózku, mógł z ze szkoły korzystać, budynek trzeba wcześniej przystosować do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. Prace mają być wykonane w wakacje, a szkoła właśnie dostała na nie pieniądze z budżetu miasta.
Jak już wielokrotnie pisaliśmy, Dominik w lutym uległ poważnemu wypadkowi kolejowemu w Woli Bierwieckiej. Wysiadł na tej stacji na peron, pomagając pasażerce wynieść wózek dziecięcy. Kiedy chciał wrócić do pociągu drzwi się zamknęły i przytrzasnęły mu rękę. Skład ruszył i pociągnął go za sobą. Dominik został wciągnięty pod pociąg. Dominik został poważnie ranny, przez wiele tygodni trwała walka o jego życie. Niestety, Dominik stracił nogi i palce prawej ręki.
Bariery do pokonania
17-latek jest jednym z najlepszych uczniów "Kopernika". Mimo tragedii, jaką przeżył, skończył trzecią klasę liceum, a od września chce wrócić na lekcje ze swoją klasą. Ale w szkole są do pokonania inne niż naukowe bariery. To: schody, brak podjazdu, toaleta niedostosowana do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. Większość ma być przebudowane w wakacje. Ogólniak Dominika dostanie pieniądze na prace adaptacyjne. Na wniosek prezydenta stosowne zmiany w budżecie Radomia zostały wprowadzone przez radnych podczas poniedziałkowej sesji.
Roboty nie będą kosztować dużo, z kasy miasta szkoła otrzyma 42,5 tys. zł. Powstanie m.in. podjazd, wyznaczone zostanie miejsce parkingowe. Skorzysta na tym Dominik, ale też inni młodzi ludzie z niepełnosprawnościami, które chciałby uczyć się w "Koperniku".
Budynku nie da się kompleksowo przebudować ze względu na ochronę konserwatorską. Ale lekcje można zorganizować tak, że klasa Dominika będzie miała zajęcia wyłącznie na parterze.
bdb





