Festiwal jazzowy w Łaźni
Festiwal rozpoczyna się jutro wystawą „Oblicza jazzu” Leszka Jastrzębiowskiego. Autor jest słuchaczem i stałym dokumentalistą radomskich festiwali jazzowych. - W tej muzyce ważna jest między innymi umiejętność improwizacji, samodzielnego interpretowania tematu, w fotografii również – zaznacza autor. Zdjęcia Jastrzębiowsiego zobaczymy w galerii przy Traugutta 31/33 18 bm. (wtorek) o godz. 18.
Pierwsze nuty usłyszymy dwa dni później podczas... maratonu filmowego „Legends of jazz with Ramsey Lewis” oraz „Jazz icons”. Pierwszy to zapis spotkań legendarnego amerykańskiego pianisty i kompozytora Ramseya Lewisa z innymi ikonami jazzu. - Drugi film to unikalne fragmenty z lat 60. i 70. koncertów najwybitniejszych przedstawicieli światowego jazzu jak John Coltrane, Dexter Gordon czy Dave Brubeck. Projekcje są głównie dla młodzieży szkolnej i koneserów tej muzyki. Zorganizował je działający w Łaźni American Corner. Wstęp wolny – zaprasza koordynatorka Cornera Karolina Adamczyk. Filmy możemy obejrzeć w Łaźni przy Traugutta o godz. 11 i 17.
Jazz na żywo zabrzmi w piątek, również przy ul. Traugutta o godz. 19. Wystąpi Tetrapod Jazz Band, którego współzałożycielem i liderem jest Ryszard Kupidura, radomianin, nauczyciel muzyki w klasie fortepianu i perkusji. Cena biletu na ten koncert - 15 zł.
W sobotę (22 bm.) o godz. 12 rozpoczną się warsztaty muzyczne w szkole muzycznej. - Są one przeznaczone dla tych, którzy znają się na muzyce i chcą skorzystać z wiedzy przekazywanej przez Frank Parker&Maciej Strzelczyk Quartet. Nie będzie to duża grupa. Chcemy, by uczestnicy prowadzili konkretny dialog z muzykami zespołu, dlatego też prosimy o wcześniejsze rezerwacje i kontakt z Łaźnią. Jeśli ktoś chce popatrzyć i się przysłuchiwać jest oczywiście mile widziany, można zająć miejsca na widowni – dodaje Karolina Adamczyk. Zespół prowadzący warsztaty zagra koncert o godz. 16. w Zespole Szkół Muzycznych.
Będą gwiazdy
Festiwal zakończy się występem Oleś Brothers&Theo Jorgensmann. Przypomnijmy, Marcin Oleś został uznany za najlepszego kontrabasistę podczas międzynarodowego konkursu „Jazz nad Odrą” we Wrocławiu.
Jarek Śmietana Trio to kolejna legenda polskiego jazzu. Gitarzysta, kompozytor. Grał i nagrywał z artystami jazzowymi największego światowego formatu.
- Festiwal to impreza dla dosyć niszowej grupy. Ale chcemy zainteresować jazzem szerszy krą odbiorców, stąd wystawa, filmy, warsztaty - mówi p.o. dyrektora Łaźni Agnieszka Sieradzka.
Z wstępnych szacunków wynika, że zorganizowanie imprezy będzie kosztować 45 tys. zł . - Ale może i mniej, bo mamy sponsorów - dodaje A. Sieradzka. Karolina Adamczyk przyznaje, że dla niej jazz to trudny gatunek muzyczny. - Nie ukrywam, że dopiero bliżej go poznaję – twierdzi.
(raa)




