Handel znika z chodników?

21 listopada 2011
Ziemniaki, jabłka, ubrania, zabawki. Obojętnie co będziesz sprzedawać, musisz to robić tylko w miejscach wyznaczonych przez gminę. Czy rozłożysz spory kram, czy mały stolik handlując poza wytyczonymi terenami zapłacisz 500-złotowy mandat. Ale jeszcze nie teraz...

 

Na chodniku nie wolno 19 listopada został zaktualizowany Kodeks wykroczeń. Jego nowy artykuł, mówi iż „kto prowadzi sprzedaż na terenie należącym do gminy lub będącym w jej zarządzie, poza miejscem jej wyznaczonym przez właściwe organy gminy podlega karze grzywny”. - Obojętnie czy mówimy o małym stoisku, czy o dużym kramie. Każdy handel poza targowiskami wytyczonymi przez gminę, będzie wykroczeniem. Mandat wynosi 500 zł. Za nieprzestrzeganie przepisu będziemy kierować sprawy do sądu – zapowiada Piotr Stępień, rzecznik radomskiej Straży Miejskiej.

Radomscy radni przegłosowali już uchwałę, która precyzuje gdzie wolno handlować. Takich punktów, o czym  pisaliśmy - jest 10. - I tylko tam będzie można sprzedawać różne produkty - podkreśla rzecznik. Tłumaczy, że ostatnio w mieście zrobił się straszny bałagan.  - Ludzie rozkładali swoje towary na trawie, chodniku, przy drodze, na przystanku. Nielegalne stragany pojawiły się m.in. przy Zbrowskiego, Struga, w okolicach targu na Korei, na uliczkach osiedlowych. To stwarza niebezpieczeństwo pieszym. Ustawodawca chciał ucywilizować handel, wprowadzić ład, dlatego też pojawiły się nowe przepisy – tłumaczy Piotr Stępień.

A zatem mandaty i koniec handlu, który dla wielu osób był istotnym źródłem zasilania domowego budżetu? - Zamieszanie zrobiło się straszne, bo ludzie myślą, że już teraz możemy karać za nielegalny handel. Nie. Teraz czekamy na rozporządzenie do ustawy, które dołoży do naszego katalogu uprawnień nowe przepisy. Wtedy będziemy legalnie karać – informuje Stępień. Kiedy więc możemy spodziewać się tego rozporządzenia? - Na to dotyczące używania fotoradarów czekaliśmy  pół roku - przypomina. Czy funkcjonariusze od razu będą rygorystycznie respektować nowe przepisy? - Obecnie sprawdzamy handlującym dokumenty. Rozumiemy, że to dla nich zarobek. Ale my działamy w oparciu o konkretne przepisy. Praktyka pokaże jak ten nowy przepis będzie funkcjonować w codziennym życiu. Apelujemy do handlujących, by już teraz sprzedawali swoje towary w miejscach wyznaczonych przez radę miejską – mówi P. Stępień.

W Radomiu handel dozwolony jest na targowiskach przy ul. Wernera 10, Okulickiego 45, Limanowskiego 41 i 93, Struga 49 i Struga 63, pomiędzy ul. Śląską, Poznańską, Kolejową i Staroopatowską, Ofiar Firleja 45, Witosa (parking przy cmentarzu) oraz przy Warszawskiej 17/21 (giełda samochodowa).

(raa)

Reklama